Marcin Prokop okradziony w USA. „Sprzęt za kilkadziesiąt tysięcy”
Polski dziennikarz odwiedził Stany Zjednoczone, lecz nie była to czysta przyjemność, jako że stało się coś bardzo nieprzyjemnego.
Jak donosi m.in. serwis Złote Przeboje, od jakiegoś czasu Marcin Prokop prowadzi swój własny program podróżniczy. Konkretniej mówiąc chodzi o „Niezwykłe Stany Prokopa”, gdzie dziennikarz zabiera widzów na wyprawę po USA. Łatwo sobie wyobrazić, iż cieszy się to sporym zainteresowaniem, jednak nie oznacza to, że Prokopa nigdy nie spotkało nic przykrego!
Marcin Prokop miał bardzo nieprzyjemne doświadczenie
Świat obiegają nagłówki dotyczące wyjątkowo nieprzyjemnego doświadczenia Marcina Prokopa. Wielu ludziom aż trudno w to uwierzyć i czasem można się wręcz zastanowić nad tym, czy Stany Zjednoczone to faktycznie bezpieczne miejsce. Co takiego spotkało Prokopa?
W jednym z niedawno udzielonych wywiadów, słynny dziennikarz podzielił się szczegółami na temat fatalnego dnia, jaki miał okazję przeżyć:
Kalifornia jest miejscem bardzo niebezpiecznym dzisiaj. Doświadczyłem tego na własnej skórze […] Włamali nam się do samochodu i ukradli sprzęt za kilkadziesiąt tysięcy złotych.
Niestety, lecz tego typu incydenty są trudne do zaakceptowania, a jakby tego było mało, gdy sprawa została zgłoszona policji, wtedy wydarzyła się kolejna smutna rzecz. Otóż funkcjonariusze mieli się wykazać postawą, która delikatnie mówiąc była rozczarowaniem.
Mundurowi odmówili poszukiwania włamywaczy, a jedną z głównych przyczyn takiego podejścia był fakt, iż zaistniała tu niewielka szkodliwości czynu. Policjanci zasugerowali jeszcze wypełnienie raportu, który może pomóc w ubieganiu się o odszkodowanie u ubezpieczyciela.
Przy okazji Marcin Prokop podzielił się myślą, że w USA ludzie są w stanie wejść do sklepu i zgarniać z półek to, co im przyjdzie do głowy. Dosłownie wynoszą różne przedmioty, a kasjer nie reaguje… co na pierwszy rzut oka może się wydawać dziwnym zachowaniem, lecz już po krótkiej analizie będzie to w pełni zrozumiałe. Otóż dostęp do broni w USA jest łatwiejszy, dlatego każdy rabuś jest potencjalnie uzbrojoną i niebezpieczną osobą. Czy kasjer naprawdę ma ryzykować życie, dla paru produktów z regałów?
Na koniec przypominamy, że Trump zaczął sprzedawać złote trampki. Musi zapłacić 355 mln dol. grzywny. Ponadto wiemy, jak przestać być smutasem i zacząć cieszyć się życiem!
Źródło: Antyradio/Złote Przeboje
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka , Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!