Mogą cię okraść i jeszcze zapłacisz mandat. Polaku, nie daj się na to złapać

AKTUALIZACJA 30.09.2026 30.09.2026 13:49
AKTUALIZACJA 30.09.2026 30.09.2026 13:49

Na krakowskich parkomatach pojawiły się fałszywe kody QR. Kierowca może nie tylko stracić pieniądze i dane karty, ale także dostać 400 zł kary za brak ważnego biletu parkingowego. 

Automat płatniczy do parkowania na ulicy, czarny z niebieskim logo P. W tle samochody i budynki.
Fot. Piotr Molecki/East News
Z tego artykułu dowiesz się:
  • Oszuści w Krakowie umieszczają fałszywe kody QR na parkometrach, co może prowadzić do wyłudzenia danych osobowych i pieniędzy z kont bankowych.
  • Urząd Miasta Krakowa ostrzega, że kierowcy powinni unikać skanowania podejrzanych kodów i korzystać wyłącznie z oficjalnych aplikacji do opłaty za parking.
  • Padnięcie ofiarą oszustwa to nie tylko utrata pieniędzy, ale też ryzyko kary za brak opłaty parkingowej. 

Oszuści wykorzystują parkometry. Uważaj i nie daj się okraść

Oszuści, liczą na nieuwagę polskich kierowców. Wykorzystują w tym celu parkometry i wyłudzają pieniądze, a także mogą zdobyć dostęp do konta bankowego. Na jaki pomysł wpadli przestępcy? 

Przeczytaj nasz artykuł, by dowiedzieć się więcej o tym procederze. Dzięki naszemu tekstowi przekonasz się, na co uważać podczas tak zwyczajnej czynności jak parkowanie. Możesz paść ofiarą złodzieja i do tego zapłacić mandat. 

Kody QR na parkometrach w Krakowie. Oszuści liczą na naiwność kierowców

Jak podaje moto.pl, w Krakowie pojawiły się przypadki oszustów, którzy umieszczają na parkomatach fałszywe kody QR. Kierowca może w ten sposób nie tylko stracić pieniądze, ale również przekazać przestępcom dane pozwalające na dostęp do jego konta. Miasto ostrzega więc przed naklejkami, które pojawiły się na urządzeniach znajdujących się w Obszarze Płatnego Parkowania.

Problem jest szczególnie niebezpieczny dlatego, że kod QR wygląda jak wygodne rozwiązanie umożliwiające szybkie opłacenie postoju, dzięki czemu kierowca może nie zorientować się, że został przekierowany do nieoficjalnej aplikacji oszustów.

Automat parkingowy na ulicy z zaparkowanymi samochodami w tle.
fot. JAKUB WOSIK/REPORTER/East News / Parkometr - materiał poglądowy

Informację o sprawie przekazał Zarząd Dróg Miasta Krakowa. Jak wskazano w komunikacie, na parkomatach pojawiły się naklejki z kodami QR, które nie zostały umieszczone przez ZDMK. Oszuści nakleili je na informacje dotyczące oficjalnej aplikacji mKraków, a zeskanowanie kodu kieruje użytkownika do innej, nieznanej aplikacji.

Sytuacja ma na celu sprawienie, że kierowca uzna stronę lub aplikację za oficjalny kanał płatności za parking i uiści opłatę, a także ułatwi złodziejom dobranie się do jego konta. W rzeczywistości pieniądze nie trafiają jednak do miejskiej kasy, a podanie danych wymaganych przez fałszywy serwis może oznaczać przekazanie oszustom informacji dotyczących karty płatniczej lub bankowości elektronicznej. W skrajnym przypadku może to otworzyć drogę do kradzieży znacznie większej kwoty niż koszt samego parkowania.

Mogą cię nie tylko okraść. Grozi ci też kara 400 złotych 

Konsekwencje takiego oszustwa sięgają jeszcze dalej. Płatność wykonana za pośrednictwem podstawionego kodu QR nie oznacza wykupienia biletu parkingowego. Kierowca nadal pozostaje więc bez ważnej opłaty za postój. W takiej sytuacji, jeżeli kontrola wykaże brak ważnego biletu, właściciel samochodu może zostać obciążony opłatą dodatkową w wysokości 400 złotych.

Z pozoru zwykła próba szybkiego opłacenia postoju może więc skończyć się jednocześnie utratą pieniędzy, ujawnieniem danych i karą za brak opłaty. Pracownicy Zarządu Dróg Miasta Krakowa usunęli już znalezione fałszywe naklejki. Urzędnicy zapowiadają również regularne kontrole parkomatów, aby wychwytywać ewentualne kolejne próby podobnego oszustwa.

Sprawa została także zgłoszona policji. ZDMK przypomina kierowcom, że za postój w Obszarze Płatnego Parkowania należy płacić bezpośrednio w parkomacie albo korzystać z oficjalnych aplikacji pobranych z Google Play lub App Store. Sam fakt, że kod znajduje się na urządzeniu miejskim, nie oznacza więc jeszcze, że jest jego oficjalnym elementem. 

Gdy zeskanowany kod otwiera stronę wymagającą podania danych karty, loginu, hasła lub innych informacji związanych z bankowością, trzeba zachować wtedy szczególną ostrożność. Nietypowy wygląd strony, nieznana nazwa aplikacji albo prośba o informacje, których zwykle nie trzeba podawać przy płatności za parking, powinny wzbudzić podejrzenia.

Podejrzaną naklejkę na krakowskim parkomacie można zgłosić do Zarządu Dróg Miasta Krakowa pod numerem 12 616 75 55. Jeżeli ktoś zeskanował fałszywy kod i podał dane karty lub inne dane umożliwiające dostęp do pieniędzy, powinien niezwłocznie skontaktować się ze swoim bankiem i zablokować kartę.

Źródło: Antyradio/moto.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!