Niemcy chcieli stworzyć mówiącego psa. Tajny projekt nazistów

AKTUALIZACJA 24.08.2023 24.08.2023 15:07
AKTUALIZACJA 24.08.2023 24.08.2023 15:07

Niemal każdy zna Adolfa Hitlera, ale czy ludzie zdają sobie sprawę z jego pomysłu na szkołę dla gadających psów? Brzmi jak żart, lecz to prawda, bo naziści widzieli ogromny potencjał w czworonogach i mieli ambitne plany na… przeszkolenie ich na skutecznych szpiegów.

Mówiący pies
Fot. @HorribleHistoriesOfficial/youtube.com

Temat został nawet opisany przez The Telegraph, gdzie zwrócono uwagę na fakt, iż Hitler miał spore oczekiwania wobec psich rekrutów. Zbierano najbardziej obiecujące zwierzaki z całych Niemiec i wysyłano je do specjalnej szkoły Hundesprechschule Asra.

Tajna placówka miała umożliwić takie przeszkolenie psów, że dosłownie zaczną się komunikować ze swoimi właścicielami. Liczono na to, że będą mówić, a także wykorzystywać łapy w celu wystukiwania określonych informacji. W związku z tym wszystkim, wśród nazistów zaczęła krążyć plotka o tym, iż jednego zwierzaka nauczono mówić „Mein Fuhrer”, gdy tylko zapyta się go o to, kim jest Adolf Hitler.

Mówiący pies-nazista, który zostanie szpiegiem?

Im dalej zabrniemy w temat, tym dziwniejsze rzeczy można przeczytać. Kolejne mity krążące wśród nazistów były takie, że specjalna szkoła psów daje niezwykle obiecujące rezultaty, a jeden z czworonogów zrozumiał, jak zakomunikować każdą literę alfabetu. Dzięki temu miał nauczyć się poezji, a nawet podejmować tematów religijnych.

Źródła mówią o tym, że Niemcy wierzyli, iż uda się przeszkolić zwierzęta na… bardzo rozumnych strażników w obozach koncentracyjnych. We współczesnych mediach, cały ten temat „Wooffan SS” nabrał rozmachu w chwili, gdy wykładowca z Cardiff University School of Medicine, Jan Bondeson, zabrał się za analizę mitu o nazistowskich superpsach. To nie koniec, bo mówi się nawet o próbach okiełznania telepatycznej komunikacji z czworonogami.

Zapoznanie się z humorystycznym materiałem wideo, który przedstawia kobietę opowiadająca o absurdalnych zdolnościach specjalnie wytresowanych szpiegowskich psów, nabiera zdwojonej siły, gdy wiemy, że Niemcy naprawdę interesowali się tego typu projektami.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka , Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!