Polakom aż ciężko w to uwierzyć. Te prace Lema zostały spalone
Żona pisarza spaliła część jego dzieł? Mało znane kulisy twórczości Stanisława Lema są fascynujące.
- Stanisław Lem zapisał się w historii jako jeden z najwybitniejszych pisarzy science fiction, a jego książki do dziś są cenione w wielu zakątkach świata.
- To kolejny dowód na to, że Polacy są niezwykle inteligentnym narodem i wybitni ludzie co jakiś czas pojawiają się wśród mieszkańców kraju nad Wisłą. Co ciekawe, po sieci krążą niezwykle ciekawe wieści na temat pewnych decyzji, które podejmował Stanisław Lem.
- Zrób sobie małą przerwę i dowiedz się czegoś więcej. W końcu jest tu mowa o jednym z najwybitniejszych Polaków w historii naszego państwa.
To był prawdziwy polski geniusz
Niewiele osób zdaje sobie sprawę z tego, jak wyglądał jego proces twórczy Stanisława Lema i co działo się z tekstami, które nie spełniały oczekiwań autora. Na pewno warto się z tym zainteresować, gdyż chodzi o wybitnego Polaka, który stworzył wiele niesamowitych dzieł. Mówiąc wprost, książki Lema do dziś są cenione przez zdecydowaną większość inteligentnych miłośników fantastyki naukowej.
W poniższej treści znajdziesz cenne ciekawostki o czymś, co na pewno warto przyswoić w trakcie małej przerwy od codziennych obowiązków.
Wielu Polaków o tym nie wie
Lem był niezwykle zdyscyplinowany i pracowity. Wstawał bardzo wcześnie, często jeszcze przed wschodem słońca. Jakby tego było mało, pisarz był perfekcjonistą, dlatego potrafił wielokrotnie przepisywać jedną stronę. Ponadto rodzina mieszkała w krakowskim domu jednorodzinnym, gdzie niechciane rękopisy znikały bezpowrotnie.
Temat jest szalenie ciekawy, a zainteresowali się tym nawet dziennikarze serwisu RadioZET, którzy doskonale opisali wszystkie szczegóły oraz zwrócili uwagę na to, co zdaje się być niezwykle ważne. Przykładowo:
Tomasz Lem pamięta, że w pokoju ojca było też wiele maszynopisów. Stanisław Lem był perfekcjonistą, jedną stronę potrafił pisać na kilka rzutów. Rodzina mieszkała w Krakowie na osiedlu domów jednorodzinnych. Syn Stanisława Lema ubolewa, że nie zachowały się żadne niedokończone manuskrypty, ponieważ żona pisarza, Barbara, zabierała je na łąkę za domem, gdzie paliła teksty, które zdaniem Stanisława Lema, nie nadawały się do niczego.
Jak wspomina Tomasz Lem, jego matka, Barbara, wynosiła niedokończone lub odrzucone teksty na pobliską łąkę i tam je paliła. Takie było życzenie pisarza, który nie chciał, by słabsze fragmenty jego twórczości przetrwały.
Quiz: Test PRL. Wiesz co to ORMO? Młodzi polegną już na 5. pytaniu
Źródło: Antyradio/RadioZET
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka , Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!