Powstaje symulator bezrobotnego. Ta gra może wywołać niespodziewane reakcje
Odkryj Unemployment Simulator 2018 na Steam. Czy ta pixelartowa gra uchwyciła prawdziwe oblicze bezrobocia?
- Unemployment Simulator 2018 to symulator bezrobotnego.
- Gra skupia się na codziennych wyzwaniach osoby szukającej pracy.
- Prosty tytuł uchwycił złożoność stanu emocjonalnego osób bez zatrudnienia.
Powstał symulator bezrobotnego. Darmowe demo na Steamie
Steam zalewają od lat różnego rodzaju gry, które twórcy nazywają symulatorami, ale tak naprawdę z symulacją mają niewiele wspólnego. Często są to symulatory o bardzo absurdalnych tytułach i jeszcze bardziej absurdalnej rozgrywce. I chociaż pozornie Unemployment Simulator 2018 może do nich należeć, okazuje się, że w tej pixelartowej produkcji, kryje się o wiele więcej.
Na Steamie można znaleźć darmowe demo Unemployment Simulator 2018, w którym wcielamy się w tytułowego bezrobotnego i spędzamy całe dnie w naszym małym zaniedbanym mieszkanku. W zasadzie tytuł tworzony przez Samuela Lehikoinena ma w sobie bardzo wiele cech survivalowych. Tym razem nie chodzi jednak o ukrywani się w gruzach zniszczonych wojną budynków, czy zbieranie patyków, kamieni i gliny na tajemniczej wyspie. Twoim zadaniem jest przeżyć z dnia na dzień, nie mając pracy i zrobić wszystko, by w końcu ktoś cię zatrudnił.
Quiz: Poznasz po screenie wszystkie gry z młodości? Młodzież już tego nie zna
Unemployment Simulator 2018: o co chodzi w grze?
Chociaż rozgrywka może przypominać obcowanie z nieco bardziej rozbudowanym Tamagotchi, gra Unemployment Simulator 2018 uchwyciła coś bardzo prawdziwego w stanie bezrobocia. Żaden bezroboty przecież nie spędza 8 godzin na szukaniu ogłoszeń i wysyłaniu listów motywacyjnych. Poświęca się na to o wiele mniej czasu. I chociaż teoretycznie w tej sytuacji można zająć się wieloma czynnościami, na które pracujące osoby nie mają możliwości, to jednak pojawiają się przemyślenia, które nie pozwalają cieszyć się wolnymi chwilami.
Twórcy Unemployment Simulator 2018 postanowili skupić się głównie na tym aspekcie. Gracz musi tak kierować bohaterem, żeby utrzymać pasek lęku na relatywnie niskim poziomie. A lęk mogą wywoływać prozaiczne rzeczy, jak piętrzące się rachunki, prawie pusta lodówka, czy frustracja spowodowana kolejnym odrzuceniem przez potencjalnego pracodawcę. Bardzo łatwo wpędzić naszą postać w depresję, a tym samym zakończyć rozgrywkę.
Unemployment Simulator 2018: prosta gra, która pokazuje smutną prawdę o świecie
Z tego powodu Christopher Livingston z pcgamer.com nazwał tę grę "jednym z najuczciwszych survivali" w jakie grał. "Brak pracy, pieniędzy, partnera i perspektyw to nie tylko stres, ale i nuda, a w tym symulatorze, jeśli się za bardzo znudzisz, przewrócisz się i umrzesz. (Nie mówiłem, że jest realistyczny. Mówiłem, że jest uczciwy)" - czytamy w recenzji wersji demo.
"Minigry są świetne, animacja jest doskonała, jest mnóstwo czarnego humoru (gra komputerowa, w którą możesz zagrać, nazywa się KILL EVERYTHING i naprawdę musisz zabić wszystko). Jest nawet pewna intryga: świadomy sen i tajemniczy list doprowadziły mnie do dziwnych zdarzeń, które mogą być jedynie halucynacjami wyczerpanego umysłu, a może spotkaniem z zaawansowaną inteligencją. Trudno powiedzieć: od dawna tkwię w mieszkaniu z listami motywacyjnymi i pustymi puszkami po piwie. Nie jestem najlepszym sędzią, jeśli chodzi o to, co jest prawdziwe" - pisze Livingston.
Najlepsze stare gry. Zobacz 10 legendarnych klasyków sprzed lat
Grę poleca też prowadzący konto na TikToku o nazwie Cwirasek. Poniżej możecie przekonać, się, że internetowy twórca doszedł do bardzo podobnych wniosków, co jego amerykański kolega po fachu.
Samuel Lehikoinen, który stworzył Unemployment Simulator 2018, napisał na Steamie, że gra jest "oparta na prawdziwych wydarzeniach". Jak widać, twórca postanowił przekuć własne stany depresyjne i frustracje wynikające z braku zatrudnienia w tytuł, który może nie jest najambitniejszą i najpoważniejszą grą na świecie, ale w umiejętny sposób, przy minimalnym wkładzie finansowym zwrócił uwagę na poważny problem, mimo że robi to w często absurdalny i humorystyczny sposób.
Źródło: Antyradio/Steam/pcgamer.com/Cwirasek/TikTok
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!