Tak oszuści chcą przechytrzyć użytkowników tej sieci. Mogą ci ukraść pieniądze
Polacy są atakowani, więc niezbędna jest dodatkowa czujność. Chodzi o potencjalną utratę pieniędzy.
- Eksperci podkreślają, że tego typu kampanie będą się powtarzać, a wraz z nimi rosnąć będzie jakość fałszywych wiadomości.
- Dlatego kluczowe znaczenie ma zachowanie czujności i zasada ograniczonego zaufania wobec niespodziewanych ofert.
- Dowiedz się więcej i pamiętaj, by zawsze dbać o swoje bezpieczeństwo oraz unikać angażowania się w podejrzane treści.
Oszuści atakują Polaków?
Branżowi dziennikarze zaczęli donosić, że oszuści ponownie biorą się za wyłudzanie danych od Polaków, ale tym razem podszywają się pod sieć Plus. Coraz więcej osób otrzymuje podejrzane wiadomości SMS, a oszuści znów zmieniają taktykę, co pomaga w regularnym nabieraniu swych ofiar.
Quiz: Myślisz, że znasz PRL? Po 5. pytaniu zaczyna się prawdziwy sprawdzian
Po sieci krążą już artykuły, w których nacisk jest kładziony między innymi na to, że tym razem przestępcy podszywają się pod sieć Plus i kuszą rzekomymi nagrodami za punkty zgromadzone na koncie. W rzeczywistości ich celem jest przejęcie wrażliwych danych. Sprawdź, czym grozi kliknięcie w taki komunikat i zadbaj o swoje bezpieczeństwo.
Warto się z tym zapoznać
Tego typu rzeczy nie zaliczają się do lekkich tematów. Najnowsze alerty opublikowała firma CyberRescue, wskazując choćby na to, że obecnie na celowniku znajdują się klienci Plusa. Fałszywa wiadomość wygląda na pierwszy rzut oka dość wiarygodnie. W treści SMS-a pojawia się informacja o punktach, które rzekomo wkrótce stracą ważność, wraz z zachętą do ich szybkiej wymiany na prezenty.
Według ekspertów to klasyczny przykład manipulacji psychologicznej. Oszuści stosują presję czasu oraz obietnicę atrakcyjnej nagrody, co jest częstym dodatkiem w przypadku chęci wywołania poczucia pospiechu i potencjalnej utraty czegoś wartościowego. W takich warunkach wiele osób działa impulsywnie, nie stara się aż tak analizować wszystkich ewentualnych zagrożeń.
Na co właściwie trzeba uważać? Otóż gdy oszust wyśle link, a ofiara w to kliknie, wtedy trafia na stronę łudząco podobną do oficjalnego serwisu operatora. Kolejne kroki prowadzą do formularzy, w których ofiary proszone są o dane kontaktowe, adres oraz informacje z karty płatniczej.
Podanie takich danych na fałszywej stronie oznacza ich natychmiastowe przejęcie przez cyberprzestępców. W konsekwencji może to skutkować uruchomieniem płatnych subskrypcji lub nieautoryzowanymi obciążeniami karty.
Specjaliści z CyberRescue zalecają konkretne działania, jeśli otrzymasz podobną wiadomość. Zablokuj numer nadawcy i usuń wiadomość, a do tego pamiętaj, żeby nie klikać w link i nie odpowiadać na takie SMS-y. Jeśli podałeś dane karty, natychmiast zmień limity, zastrzeż kartę i sprawdź historię transakcji.
Źródło: Antyradio/CyberRescue
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka , Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!