Tego polskiego miasta nie było nawet na mapie. Dziś mieszka tu 12 śmiałków
Stoi w gęstym lesie i można je określić mianem niemal całkowicie wyludnionego miejsca. Chodzi o intrygujące Kłomino niedaleko Bornego Sulinowa. Dojazd nie zalicza się do najbardziej przystępnych, a miejscowość wygląda tak, jakby została opuszczona przez wszystkich ludzi, lecz w rzeczywistości niekoniecznie tak jest.
Niektóre polskie serwisy donoszą, że nadal można tu znaleźć garść śmiałków, a konkretniej mówiąc chodzi o 12 osób wciąż mieszkających w Kłominie. Historia tego miejsca jest fascynująca, ponieważ Kłomino, znane także pod nazwą Westfalenhof, zostało założone przez Niemców w latach 30. XX w. i w ciągu swego istnienia doświadczyło sporych zmian. O szczegółach przeczytacie poniżej.
Tajemnicze Kłomino
Najpierw funkcjonowało jako wojskowe miasto, które było starannie zaplanowane w celu spełniania potrzeb Wehrmachtu. Trzeba jednak dodać, iż w trakcie II wojny światowej zaczęło służyć m.in. do tego, żeby lokować na jego obszarze jeńców, w tym żołnierzy radzieckich i polskich.
To nie koniec zawiłych losów tej miejscowości, albowiem koniec wojny przełożył się na zdominowanie obszaru nowymi gospodarzami, jakimi okazała się być Armia Czerwona, która miała własne plany dla Kłomina. Mówiąc wprost: założono tam bazę wojskową. To oczywiście przełożyło się na zamknięcie miasta na odwiedziny dowolnych osób i owianie go jeszcze większą nutą tajemnicy. Można nawet zaryzykować stwierdzenie, że Kłomino stało się jednym z punktów strategicznych Armii Radzieckiej w naszym kraju.
Wyludnione miejsce
Nietypowe dzieje miasteczka z pewnością wzbudzają ciekawość niektórych osób, a to przekłada się choćby na to, że okazjonalnie uprawiany jest tam tzw. urbex, czyli „urban exploration”, co po prostu oznacza pasję do eksplorowania opuszczonych i zapomnianych budynków.
Jak się prawdopodobnie domyślacie, skoro kwitnie tam urbex, to zapewne Kłomino nie ma aktualnie zbyt wielu gospodarzy i faktycznie tak jest. Niezwykłe miasto – a może raczej zrujnowana leśna osada – zamieszkuje co najwyżej garść odważnych osób, gdyż zwyczajnie doszło do jego wyludnienia w ekstremalnym tempie. Miało to związek z utratą militarnego znaczenia oraz z upadkiem ZSRR.
Quiz: Do czego służyły te przedmioty w PRL-u? Młodzież odpadnie już na 6. pytaniu
Kłomino to po prostu odizolowane, dość nieprzyjazne miejsce, które położone jest głęboko w lesie. Możliwe, iż nadal mieszka tu 12 osób, o których donoszą niektóre polskie serwisy, lecz nie ma co do tego 100% pewności i ta liczba może być w tej chwili niższa. Innymi słowy, powoli robi się z tego „miasto widmo”, które może być co najwyżej specyficzną atrakcją turystyczną, a nie miejscem do życia.
Źródło: Antyradio/Wikipedia/worldabandoned.com
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka , Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!