Urodziło się dziecko, które ma trójkę rodziców. Może uniknąć pewnych chorób
W Wielkiej Brytanii niedawno urodziło się dziecko, które ma trójkę rodziców. To kolejny taki przypadek na świecie. Jak do tego doszło i co to oznacza?
Na świat przyszło dziecko z trójką rodziców
Wielka Brytania doczekała się pierwszego obywatela z trójką rodziców - to jedno z niewielu dzieci, którego DNA składa się z materiału genetycznego trzech różnych osób.
Brzmi to dość buńczucznie, a prawda jest nieco mniej spektakularna - tak naprawdę zaledwie 0,1% DNA pochodzi od dawcy, więc chociaż liczba zdaje się być znikoma, to jednak różnice mogą mieć ogromny wpływ na życie dziecka.
Cały proces był bowiem swojego rodzaju eksperymentem - to wspomniane 0,1% DNA od zdrowej osoby, mogą pozwolić dziecku na to, by uniknęło chorób mitochondrialnych. Te są zaś nieuleczalne i potrafią być śmiertelne.
Mitochondria pomagają w przetwarzaniu jedzenia na energię, więc problemy z tymi organellami są bardzo niebezpieczne - nawet jeśli nie doprowadzą do śmierci, to mogą się pojawiać problemy z najważniejszymi organami w ciele.
Według informacji Guardiana, w całej Wielkiej Brytanii urodziło się do tej pory "mniej, niż pięcioro" dzieci z trójką rodziców - ich dane są jednak chronione. Zresztą sami lekarze również wolą milczeć na temat tych procedur (tutaj głownie chodzi o tajemnicę lekarską i prywatność pacjentów).
Warto też wspomnieć, że te 0,1% DNA nie ma wpływu na rzeczy pokroju cech osobowości, czy wyglądu - skupia się to tylko na tym, jak działają mitochondria dzieciaków. Wielkia Brytania nie jest też pierwszym krajem, gdzie urodziło się dziecko z trójką rodziców. Do tego doszło najpierw w USA w 2016 roku (chociaż początki procesu miały miejsce w Newcastle).