W górach śledziła go puma. Przeżył tam aż 10 dni
To miał być zwykły i przyjemny spacer na świeżym powietrzu. Planowany czas tego rekreacyjnego zajęcia, planowo powinien się zamknąć w około trzech godzinach, lecz życie miało zupełnie inne plany dla Lukasa McClisha, który zaginął aż na dziesięć dni.
Jak donoszą dziennikarze CNN, Lukas McClish postanowił udać się na mniej więcej trzygodzinną wędrówkę po parku stanowym Big Basin Redwoods. Niestety jego plan okazał się niemożliwy do zrealizowania, bo w związku ze względnie niedawnymi pożarami, okolica utraciła sporo punktów orientacyjnych. To sprawiło, że 34-letni mężczyzna zabłądził i po prostu nie umiał wrócić do domu.
16 czerwca rodzina zgłosiła zaginięcie
Bliskich w końcu zaniepokoił fakt, iż Lukas McClish nie zjawił się na rodzinnym obiedzie z okazji Dnia Ojca w USA. To właśnie wtedy postanowili zgłosić zaginięcie mężczyzny, a służby zajęły się poszukiwaniami zaginionego człowieka.
Co ciekawe, niektórzy świadkowie przekazali, że faktycznie słyszeli kogoś wołającego o pomoc, lecz problemem było ustalenie dokładnej lokalizacji tej wołającej osoby. Na szczęście zaginiony Lukas McClish miał plan, który utrzymał go przy życiu, albowiem pozostał blisko źródła wody i wykorzystał swojego buta, żeby się jej co jakiś czas napić.
Starałem się pić galon wody dziennie, ale z czasem moje ciało zaczęło potrzebować jakiegoś pożywienia.
McClish zdołał żywić się znalezionymi jagodami. Z jego relacji wynika jeszcze, że był regularnie obserwowany przez pumę, ale zwierzę nie zrobiło mu krzywdy. W końcu służbom udało się go odszukać przy pomocy dronów. Zwracamy jeszcze uwagę, iż w wywiadzie dla CNN specjalista poprosił wszystkie osoby samotnie wędrujące po górach, żeby informowały wcześniej o swoich wycieczkach, planowanym czasie powrotu i okolicy, na jaką się zdecydowały.
Quiz: Co biednemu zawsze w oczy? 20/20 dla prawdziwego Polaka
Źródło: Antyradio/CNN
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka , Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!