Antyradio na Jarocinie. Jak w tym roku wypadł legendarny festiwal? [RELACJA]
Festiwal w Jarocinie odbył się w tym roku w dniach 19-21 lipca. Na miejscu mogliście znaleźć ekipę Antyradia. Jak w tym roku wypadła legendarna impreza? Sprawdź naszą relację i zdjęcia z Jarocin Festiwal 2024.
Jarocin Festiwal to obowiązkowa pozycja na festiwalowej mapie Polski dla wielkich fanów rocka i cięższych brzmień. W tym roku impreza odbyła się w dniach 19-21 lipca na boiskach przy ulicy Maratońskiej. Oczywiście w Jarocinie.
Rokrocznie do województwa wielkopolskiego przybywają tłumy koncertowiczów, aby zobaczyć na żywo ulubione zespoły. W tym roku nie zabrakło gwiazd wielkiego formatu. Miłośnicy rocka usłyszeli m.in. Pidżamę Porno, Dżem, Dezerter, Homo Twist, Darię Zawiałow, Happysad czy Farben Lehre.
Patronat nad Jarocin Festiwal objęło Antyradio, więc nie mogło też zabraknąć tam naszej antyradiowej ekipy. Na miejscu byli Paulina Kozioł oraz Bartosz Synowiec, którzy zdali relację z kultowego festiwalu na antenie najlepszego rockowego radia w Polsce. Jak się bawiliśmy?
Quiz: Jak dobrze znasz polski rock lat 90.?
Antyradio na Jarocin Festiwal 2024. Jak wypadła impreza? Oto relacja
Na miejscu festiwalu obecna była reprezentacja Antyradia, której relacje mogliście śledzić na antenie. Jak w tym roku wypadła kultowa impreza dla fanów rocka? Na pewno nie było problemów z odpowiednią atmosferą, a ludzie, którzy pojawili się w Jarocinie, wiedzieli, jak można tam świetnie spędzić czas.
Jarocin Festiwal to ludzie, którzy tworzą szaloną, ale rodzinną atmosferę. Ta impreza ma dwa oblicza: można rzucić się w pogo pod sceną, albo poleżeć na kocyku na trawie. I to jest ekstra. Ludzie są tutaj uśmiechnięci, otwarci, pozytywnie nastawieni do siebie nawzajem. Rozmawiałam z wieloma festiwalowiczami nagrywając ich wrażenia do materiałów, które były emitowane na antenie Antyradia, więc wierzcie mi, wiem co mówię… Do tego dużo dobrej, mocnej muzyki i mamy bardzo fajny festiwal
Poziom muzyczny skomentował natomiast Bartosz Synowiec:
Tegoroczna edycja jarocińskiego festiwalu znów upłynęła przy dźwiękach polskiego rocka. Zarówno tego starszego, jak i młodszego. Najbardziej zapamiętam z niej koncert Dezertera, który zagrał dokładnie te same piosenki, co na swoim legendarnym jarocińskim koncercie w 1984 roku. Świetnie też wypadł Vader, który przyjechał do Jarocina pierwszy raz po 30 latach czy niezwykle energiczna pilska grupa Alians. Festiwal ma bardzo przyjemny klimat i pozytywną energię. Z pewnością tu wrócę.
Ktoś z was był w tym roku na Jarocinie? Możecie dzielić się swoimi relacjami pod naszym postem na Facebooku.
Jarocin Festiwal. Impreza z długą historią
W czasach PRL festiwal muzyczny w Jarocinie był sposobem na chwilę odpoczynku od szarej rzeczywistości i był wówczas największym tego rodzaju festiwalem we wszystkich państwach Bloku Wschodniego. Na imprezie zawsze grano muzykę kontrkultury – rocka, punka, metal, ale też bluesa czy reggae. W latach 80. często ignorowano tu cenzurę. Było to właściwie jedynie miejsce, gdzie możliwa była większa swoboda w ubiorze, kulturze, a nawet w poglądach. Debiutowały tu takie zespoły, jak Siekiera, T.Love, Dezerter, TSA, Hey, Sztywny Pal Azji czy Acid Drinkers.
Źródło: Antyradio
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka , Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!