Danzig kończy z jeżdżeniem w trasy koncertowe
Wszyscy ci, którzy nie mieli okazji zobaczyć Danziga na żywo mają na to coraz mniejsze szanse. Muzyk ogłosił, że kończy z jeżdżeniem w trasy koncertowe.
Glenn Danzig poszedł w ślady Black Sabbath i zapowiedział, że trwające właśnie tournée z Superjoint Ritual będzie ostatnim w jego karierze. Artysta przebąkiwał o takim rozwiązaniu od pewnego czasu, jednak teraz podjął już ostateczną decyzję. Swoje zamiary ogłosił przed występem w PlayStation Theater na nowojorskim Times Square.
Czy to znaczy, że ostatnią szansę na wybranie się na koncert Danziga będziemy mieli 31 października 2015 roku w Los Angeles? W tej wprawiającej fanów w smutek informacji jest też pozytywny aspekt.
Myślę, że to już koniec. Będę jednak grał koncerty tu i tam, ale nie wydaje mi się, żebym miał jeszcze kiedyś wyruszyć w trasę. Chcę trochę wyluzować. Jest co prawda pomysł, żeby jechać za granicę i pograć, ale będą to prawdopodobnie tylko festiwale.
Artysta ma już plany na to jak zamierza poprowadzić najbliższe lata w swojej karierze.
Być może zagramy parę występów z serii Danzig Legacy, ale chciałbym żeby były bardzo intymne. To samo dotyczy płyty „Danzig Sings Elvis”. Chciałbym, żeby na tych koncertach mogli po prostu usiąść i oglądać to co się dzieje na scenie.
Posłuchajcie słów Danziga w udzielonym przez niego wywiadzie:
Być może wszystko to ma związek z tym, że życie gwiazdy rocka zaczęło już irytować artystę. Na tyle, że coraz częściej wpada w ataki gniewu, które następnie kończą się pobiciami fotografów, tak jak to było w lipcu i październiku 2015 roku.
Jeżeli nawet Danzig rezygnuje z częstego grania na żywo, to nie zamierza kończyć z nagrywaniem płyt, czego dowodem nadchodząca premiera „Skeletons”. O tym krążku Glenn marzył od 36 lat:
Chciałem zrealizować taki album od 1979 roku. Nawet zacząłem nad nim pracować w tamtym okresie. Aranż do „Devil's Angels” pochodzi właśnie z 1979 roku. Jest to więc coś czego pragnąłem od bardzo dawna. Człowiek robi się zajęty, zaczyna pracować nad innymi rzeczami. Jednak ten projekt cały czas był gdzieś z tyłu mojej głowy i w końcu robię to.
Na „Skeletons” znajdą się interpretacje utworów takich grup jak Black Sabbath („N.I.B.”) czy ZZ Top („Rough Boy”). Wokalistę na płycie wspomoże Tommy Victor (Prong) oraz Johnny Kelly (Type O Negative) na perkusji.
Będziecie tęsknić za Danzigiem?