27.03.2017 13:49

StarCraft już niebawem dostępny za darmo

Kultowa gra Blizzarda powróci w 2017 roku w dwóch odsłonach: klasycznej (za darmo) i z odnowioną oprawą audiowizualną oraz polską wersją językową (płatnej).

foto: kadr z wideo

Ciężko wyliczyć wszystkie rewolucje, jakich w świecie gier dokonał Blizzard. Twórcy Warcrafta i Diablo w 1999 roku udowodnili światu, że można zrobić grę strategiczną, w której poszczególne rasy nie będą się różniły wyłącznie kolorem. Zaprezentowani w StarCrafcie Terranie, Protossi i Zergowie wymagali zupełnie odmiennego podejścia do rozgrywki, czyniąc z niego tak naprawdę trzy osobne gry.

Co innego jednak kampania fabularna dla jednego gracza, a co innego rozgrywki wieloosobowe. Ze względu na takie zróżnicowanie ras, StarCraft pokazał również zupełnie nowy wymiar multiplayera. Dzięki temu zrewolucjonizował świat e-sportu i do dziś cieszy się ogromną popularnością na tym polu.

Teraz popularność gry z 1998 roku może odżyć na nowo, a to za sprawą nadchodzącej aktualizacji oraz zupełnie nowego StarCraft: Remastered. Oryginalny StarCraft: Anthology (zawierający dodatek Brood War) otrzyma na dniach aktualizację do wersji 1.18. Pozwoli ona zmienić obłożenie skrótów klawiaturowych, ulepszy zabezpieczenia rozgrywki oraz poprawi kompatybilność z systemami Windows 7, 8 oraz 10.

Najważniejszą zmianą będzie jednak to, że patch uczyni grę całkowicie darmową dla każdego użytkownika. Wystarczy więc zainstalować oficjalną aplikację Blizzarda i wypatrywać, kiedy zostanie w niej udostępniony nowy, bezpłatny klient gry.

Natomiast już latem 2017 roku doczekamy się odnowionego StarCraft: Remastered. W porównaniu do darmowego oryginału gra otrzyma odnowioną oprawę audiowizualną, przy której pracowali oryginalni artyści odpowiadający za pierwowzór z 1998 roku. O ile w samej rozgrywce nic się nie zmieni, grafika zostanie podciągnięta do rozdzielczości 4K, zaś ścieżka dźwiękowa i dialogi zostaną nagrane na nowo

Porównajcie sobie obie wersje na oficjalnym zwiastunie:

Choć StarCraft i tak doskonale zniósł próbę czasu, młodsi gracze, którzy rozpoczęli swoją przygodę z serią dopiero od podzielonej na trzy epizody części drugiej, mogą mieć problemy w odnalezieniu się w nieco niedzisiejszych mechanizmach rozgrywki. Starzy wyjadacze z pewnością jednak docenią, że niczego w nich nie tknięto. W fazie testów studio korzystało ze wskazówek profesjonalnych graczy: Flasha, Kima Taek-yonga oraz Lee Jae-donga.

Blizzard zadbał za to, by odświeżony klasyk był powiązany z jego standardowymi, współczesnymi usługami społecznościowymi, powtórkami, synchronizacją postępów w chmurze i zaawansowanym matchmakingiem - wszystkie będą kompatybilne z obydwiema wersjami. Gra otrzyma również osiem nowych wersji językowych, w tym polską. Najprawdopodobniej czeka nas pełna lokalizacja z dubbingiem.

Wielu fanów produkcji Blizzarda z pewnością życzyłoby sobie, aby podobne drugie życie tchnięto np. w pierwszą część Diablo. Zamiast tego producent z okazji 20. urodzin gry uczynił z niej zaledwie chwilowe wydarzenie w Diablo 3.

Cieszysz się z odnowionego StarCrafta?

Tagi: #Gry