17.07.2018 15:33

Kim są Beatlesi z nowego utworu Taco Hemingwaya?

Jeden z portali postanowił przedstawić młodym fanom popularnego rapera tajemniczego Kubricka, który pojawił się w tytule piosenki Taco. Ale to nie jedyna zagadkowa postać, która przewija się przez teksty na albumie „Café Belga”.

Kim są Beatlesi z nowego utworu Taco Hemingwaya?
foto: Apple Corps Ltd/Courtesy Everett Collection/EAST NEWS, PAWEL SKRABA/REPORTER/EAST NEWS

Nowa płyta Taco Hemingwaya, która ukazała się 13 lipca 2018 to najważniejsze wydarzenie na polskim rynku muzycznym ostatnich dni. O albumie „Café Belga” 27-letniego rapera mówi się nie tylko w środowisku fanów hip-hopu – można odnieść wrażenie, że Filipa Szcześniaka słuchają wszyscy.

Zasadniczo jesteśmy portalem rockowym i raczej rzadko piszemy o rapie, ale w tekstach Taco Hemingwaya znalazło się tyle nawiązań do muzyki i filmu, że i my postanowiliśmy się im przyjrzeć. W lirykach urodzonego w Egipcie rapera przewija się wiele nazwisk i nazw, które najmłodszym słuchaczom Fifiego być może niewiele mówią. Ot, taki Kubrick, który pojawił się nawet w tytule jednego z kawałków. Albo The Beatles.

The Beatles w piosence Taco Hemingwaya

W utworze „2031” słyszymy:

"

Na mych słuchawkach Migosi, kiedyś to prędzej Beatlesi "

Migos, to wiadomo – amerykańskie trio rapowe, które 26 stycznia 2018 wydało głośny album „Culture II”. Ale Beatlesi?

Beatlesi, a tak właściwie The Beatles, to stary zespół rockowy z Liverpoolu w Anglii. Bardzo, bardzo stary – na pewno żaden fan Taco Hemingwaya nie pamięta czasów, w których miał swoje pięć minut. Grał w latach 1960-1970. Zaczynał od prostego rock’n’rolla, początkowo każda ich piosenka była o miłości, a każdy ich refren brzmiał tak samo - „yeah, yeah, yeah”. W połowie lat 60. XX wieku Beatlesi odkryli narkotyki i zaczęli nagrywać bardzo dziwne piosenki o morsach, truskawkowych polach, żółtych łodziach podwodnych i Związku Sowieckim. Nosili też śmieszne wąsy i brody oraz ubierali się w głupkowate mundury. A potem się rozeszli.

Zespół nagrał kilka przebojów. Niestety, nigdy nie wystąpił w Polsce, bo w pewnym momencie muzykom znudziły się koncerty i zajmowali się już tylko nagrywaniem płyt, z których każda była dziwniejsza od poprzedniej.

Dwóch członków zespołu już nie żyje. Dwaj pozostali żyją i, w co trudno uwierzyć, nadal grają koncerty, choć łącznie mają 154 lata. Jeden z nich 3 grudnia 2018 zagra w Krakowie. No, to w sumie wszystko, co młodzi internauci, którzy próbują rozszyfrować teksty Taco Hemingwaya powinni wiedzieć o Beatlesach.

Czy fani Taco Hemingwaya znają Kubricka?

A teraz tak zupełnie serio. Internet zareagował na wspomniany artykuł, przybliżający fanom Taco słynnego reżysera Stanleya Kubricka swoim ulubionym orężem, czyli memami („Kim jest Tabaluga z piosenki Taco Hemingwaya?”) i żartobliwymi artykułami (takimi jak ten, który właśnie czytacie). Ale, niestety, jest bardzo możliwe, że najmłodsi słuchacze, którzy szaleją za kawałkami z „Cafe Belga” naprawdę nigdy nie słyszeli o Kubricku. A może nawet nigdy nie słyszeli o The Beatles. I może dzięki tekstom rapera obejrzą sobie „2001. Odyseję kosmiczną” lub „Mechaniczną pomarańczę”, bądź posłuchają „Sgt. Pepper’s Lonely Hearts Club Band” albo „Białego albumu”? Jako fani Kubricka i Beatlesów nie mamy wątpliwości, że to by im wyszło na dobre.

Maciej Koprowicz
Tagi: The Beatles Anty Njós Stanley Kubrick