5000 zł kary za podlanie ogródka i umycie samochodu. Władze biorą się za walkę z suszą stulecia
05.05.2020 12:15
5000 zł kary za podlanie ogródka i umycie samochodu. Władze biorą się za walkę z suszą stulecia Fot. Shutterstock

Nawet 5000 zł kary można zapłacić, jeśli w ciągu dnia użyje się wody z wodociągów do podlania przydomowego ogródka, umycie samochodu czy napełnienie basenu. Ma to zapewnić dostęp do wody, która z powodu suszy stała się towarem deficytowym, do celów bytowych.

Tak źle nie było w Polsce od wieku. Zmiany klimatyczne i brak zimy, a co za tym idzie opadów śniegu uzupełniających wody gruntowe, zaowocowały prawdziwym kryzysem wodnym w całym kraju. Sytuacja poprawiła się nieznacznie dzięki przelotnym deszczom z kilku ostatnich dni, ale wody spadło za mało, żeby zapewnić nam bezpieczeństwo.

Z powodu suszy spłonęła znaczna część Biebrzańskiego Parku Narodowego, które tereny to w dużej mierze mokradła. Zaczęło się od wypalania trawy na łące.

Przeczytaj także

Niedobór wody zaczyna być także odczuwany przez Polaków: samorządy alarmują, że otrzymują informacje o braku dostępu do wody z wodociągów. W związku z tym w całej Polsce wprowadzane są zakazy nadmiernego zużywania zasobów – za ich złamanie czeka wysoka kara.

5000 zł kary za zużycie wody w celu innymi niż bytowe. Na przykład umycie samochodu lub podlanie ogródka

W podwarszawskim Piasecznie zakaz używania wody z gminnej sieci wodociągowej do podlewania ogródków przydomowych i działkowych, tuneli foliowych oraz trawników i terenów zielonych obowiązuje od 30 kwietnia 2020 do odwołania. Na karę nie narażą się rolnicy nawadniający uprawy.

Przeczytaj także

Gmina poinformowała, że zakaz obowiązuje w godzinach 6-22 i wyznaczyła karę za jego złamanie na maksymalnie 5000 zł. O zasadności decyzji przekonuje Daniel Putkiewicz, burmistrz miejscowości.

Zakazem tym chcemy spowodować, aby sieć wodociągowa była bardziej równomierne obciążona. Obecnie mam zgłoszenia od mieszkańców, że są miejsca, gdzie brakuje wody w kranie w godzinach szczytu. Dlatego należy przesunąć podlewanie na godziny nocne, żeby infrastruktura nadążyła z produkcją wody w momentach zwiększonego na nią zapotrzebowania do celów bytowych

Podobne ograniczenia, również obowiązujące w trakcie dnia, ale obejmujące też na przykład mycie samochodu bądź napełnianie basenów, wprowadzane są w całym kraju. Wysokość przewidywanych kar jest różna; maksymalna stawka wynosi od 500 do 5000 zł. W sieci można znaleźć ostrzeżenia, że można zostać ukaranym na podstawie dziennego zużycia wody.

Zobacz także: Mandat za brak maseczki. Ile wynosi kara za brak osłony ust i nosa? 

Michał Tomaszkiewicz Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.