Aktorski film "Clifford. Wielki czerwony pies" doczekał się pierwszego zwiastuna. DLACZEGO?
W sieci pojawił się pierwszy zwiastun filmu "Clifford. Wielki czerwony pies". Ten wygląda całkiem tragicznie, ale nie będziemy was specjalnie do niego zniechęcać - zobaczcie go sami.
Clifford wielki czerwony pies - oto zwiastun filmu aktorskiego
Każde studio filmowe na świecie chciałoby mieć swoje Marvel Cinematic Universe. Universal próbował z "Dark Universe", Warner Bros. szukał szczęścia z adaptacjami komiksów spod egidy DCEU, a także MonsterVerse, czyli produkcjami o Godzilli i King Kongu. Sony chce zrobić filmowe uniwersum o Spider-Manie bez samego Spider-Mana ("Venom", "Morbius" i inne zapowiedziane produkcje), a Paramount... Cóż ma "Transformers", "Mission: Impossible" i "Star Treka", więc w sumie źle nie jest. Teraz dołączy do nich kolejny OGROMNY gracz.
W sieci pojawił się bowiem zwiastun filmu "Clifford. Wielki czerwony pies". Co można o nim powiedzieć? W sumie niewiele - to komedia pomyłek z wielkim czerwonym psem w roli głównej. Czego więcej chcieliście? Taka produkcja o Oscary nie powalczy, wielkim przebojem w box-offisie nie będzie, ale przynajmniej może sprawi, że na świecie będzie o kilka uśmiechniętych dzieci więcej.
Poniżej możecie zobaczyć zapowiedź tego "potworka":
Jak czytamy w opisie fabuły "Clifforda":
Kiedy młoda Emily Elizabeth (Darby Camp) poznaje magicznego ratownika zwierząt (John Cleese), ten wręcza jej w prezencie małego, czerwonego szczeniaczka. Dziewczynka nigdy by nie pomyślała, że gdy następnego dnia się obudzi, ten słodziak zamieni się w 3-metrowego pieska. Kiedy jej samotna mama (Sienna Guillory) wyjeżdża z domu w sprawach biznesowych, Emily i Clifford trafiają pod opiekę jej impulsywnego i zabawnego wujka Casey'ego (Jack Whitehall). Razem przeżyją mnóstwo przygód w Nowym Jorku, a Clifford pokaże światu, że warto kochać też tych największych!
Film ma zadebiutować w kinach już 17 września 2021 roku.