Co by było, gdyby John Travolta zagrał Forresta Gumpa? DeepFake, którego już nie odzobaczycie [WIDEO]

AKTUALIZACJA 26.06.2020 26.06.2020 12:33
AKTUALIZACJA 26.06.2020 26.06.2020 12:33

Gdy myślicie "Forrest Gump" przed oczami staje wam Tom Hanks? Co jednak, gdyby ikoniczna rola powędrowała do innego aktora?

Fot. Foto: Invision/Invision/East News|undefined

Przeuroczy Forrest Gump to jedna z najbardziej ikonicznych ról w aktorskim dorobku Toma Hanksa. Jednak, czy wiecie, że początkowo do tej roli przymierzany był John Travolta? Jeden z internautów postanowił sprawdzić, jak gwiazdor "Pulp Fiction" sprawdziłby się w filmie Roberta Zemeckisa.

Co by było, gdyby John Travolta zagrał Forresta Gumpa? 

Czy Travolta byłby lepszym Forrestem niż Hanks? Cóż, oceńcie to sami:

Trzeba przyznać, że tytułowy bohater w tym wydaniu prezentuje się dość... przerażająco. Na pochwałę zasługuje jednak montaż - twarz Johna Travolty niemal doskonale pasuje do wykorzystanych kadrów z filmu!

Jeśli lubicie DeeFake'i, koniecznie zajrzyjcie na naszą stronę. Znajdziecie u nas m.in. bohaterów Marvela jako postacie z "Czarnoksiężnika z krainy Oz", Anakina Skywalkera w wykonaniu Leonardo DiCaprio, Beatlesów w obsadzie "Władcy Pierścieni", a nawet... Jasia Fasolę jako modelkę Diora.

Przeczytaj także