"It's morbin time" - "Morbius" wróci na ekrany kin przez memy nabijające się z "Morbiusa"

Kamil Kacperski
AKTUALIZACJA 03.06.2022 03.06.2022 13:22
AKTUALIZACJA 03.06.2022 03.06.2022 13:22

Vox populi, vox Dei. Albo "XD". Trudno znaleźć inne reakcje na wieści o tym, że "Morbius" wróci do kin przez memy.

Morbius wróci do kin przez memy

Jak podaje portal ComicBook.com, "Morbius" powróci do kin w USA już dzisiaj (tj. w piątek 3 czerwca 2022 roku), a produkcja będzie wyświetlana w ponad tysiącu placówek. Przypominamy, że film pierwotnie zadebiutował w kinach w kwietniu, a od kilku tygodni jest też dostępny do kupienia w formie cyfrowej.

Polecamy

Film zarobił w box-office morbiliard dolarów, a na Rotten Tomatoes miał 225% pozytywnych ocen, więc Sony postanowiło, że produkcja musi powrócić do kin. Ludzie się tego wręcz domagali na Twitterze, sprawiając, że "Morbius" trendował tam przez cały tydzień na przełomie maja i czerwca, a Reddita, Discordy i inne strony internetowe/media społecznościowe zalały memy z Jaredem Leto i "morbieniem".

"It's Morbin' time" jest już klasycznym cytatem filmowym, będącym rywalem "Frankly my dear, I don't give a damn", Jared Leto dostanie pewnie z 10 Morbscarów za role doktora Michaela Morbiusa i wampira Morbiusa, a Matt Smith wykonał w filmie taniec, który zawstydziłby Barysznikowa. 

Polecamy

A tak naprawdę, to produkcja była krytykowana tak bardzo i zarobiła tak mało (około 163 milionów dolarów globalnie to tragiczny wynik dla filmu o bohaterze z komiksów), że Sony chce teraz zbić trochę gotówki na niekompetencji twórców, którzy zrobili film tak zły, że ludzie ironicznie zaczęli go określać najlepszym obrazem w dziejach.

Krótko mówiąc, to po prostu żart, który poszedł za daleko i prawdę mówiąc nikt nie powinien być zdziwiony, jeśli "Morbius" faktycznie zarobi teraz morbiliard dolarów.

Polecamy