Powstanie "Gliniarz z Beverly Hills 4". Wszystko dzięki Netfliksowi

Natalia Nowecka|undefined
AKTUALIZACJA 15.11.2019 15.11.2019 11:38
AKTUALIZACJA 15.11.2019 15.11.2019 11:38

Netflix i studio Paramount łączą siły. Efektem ich współpracy będzie 4. część "Gliniarza z Beverly Hills".

Fot. Foto: COLLECTION CHRISTOPHEL/EAST NEWS|undefined

Długo zapowiadana czwarta część kultowej komedii "Gliniarz z Beverly Hills" w końcu powstanie. Wszystko za sprawą umowy pomiędzy Netfliksem, a Paramount Pictures.

"Gliniarz z Beverly Hills 4" powstanie

"Gliniarz z Beverly Hills" to popularna komedia traktująca o losach detektywa Axela Foleya, w którego wciela się Eddie Murphy. Od lat mówiło się o powstaniu kolejnej części, nigdy nie padły jednak żadne konkrety. Do teraz. Platforma Netflix wykupiła prawa do stworzenia kontynuacji od studia Paramount Pictures. Umowa giganta streamingowego ze studiem opiewa również na ewentualną część piątą, której powstanie zależeć będzie od sukcesu czwartej odsłony.

Przeczytaj także

W roli głównego bohatera powrócić ma Eddie Murphy. Pozostałe szczegóły związane z produkcją nie są na obecną chwilę znane. Nie wiemy również, kto zajmie stanowisko reżysera.

W roli producenta, z ramienia Paramount Pictures, powróci Jerry Bruckheimer, który czuwał wcześniej nad dwiema pierwszymi odsłonami. Nie wiadomo niestety, kiedy "Gliniarz z Beverly Hills 4" miałby trafić na ekrany. Zakłada się, że prace nad filmem powinny ruszyć pod koniec przyszłego roku. W takim wypadku, filmu należy spodziewać się na przełomie lat 2021/2022.

Zobacz też: Komedia umiera przez poprawność polityczną? Takia Waititi nie zgadza się z tym stwierdzeniem