Sean Bean zszokował swoją wypowiedzią o scenach seksu w filmach: "kiedyś były bardziej naturalne"
Gwiazdor "Gry o tron" i "Władcy Pierścieni" Sean Bean wypowiedział się niedawno na temat scen seksu i zatrudnianiu osób, które nadzorują nagraniami tych sekwencji. Jego zdaniem "zabijają one spontaniczność i naturalność aktorów".
Sean Bean kontrowersyjnie o scenach seksu
Boromir z "Władcy Pierścieni" i Ned Stark z "Gry o tron", czyli Sean Bean udzielił niedawno wywiadu "The Sunday Times", w którym poruszono temat nagrywania scen łóżkowych w filmach i serialach. Aktor wyjaśnił, że nie jest fanem współczesnych rozwiązań na tym poletku - głównie chodziło mu o działalność koordynatorów od zbliżeń. Ci pomagają w przekonującym odgrywaniu tych sekwencji, a jednocześnie dbają o komfort aktorów i aktorek..
Jego zdaniem, ich działania mają efekt odwrotny od zamierzonego, bowiem "psują spontaniczność", a także "rujnują normalny sposób zachowania się kochanków w takich sytuacjach". Dodał też, że "odgrywanie ten roli" sprowadza się wówczas do "technicznego ćwiczenia".
Bean uznał to za niepotrzebny hamulec, niepozwalający mu na działania instynktowne - musi bowiem "zwracać uwagę też na inne aspekty".
Jak nietrudno się domyślić, takie słowa nie spodobały się za bardzo kilku aktorkom, które miały okazję pracować na planie z koordynatorami od zbliżeń. Wśród nich była Jameela Jamil (zobaczymy ją w m.in. "She-Hulk"), która odniosła się zwłaszcza do "mechanicznego aspektu" wspomnianego przez Beana:
To powinno być techniczne ćwiczenie. Takie jest nasze zadanie. Jako aktorzy mamy sprawić, żeby nie wyglądało to mechanicznie. Nikt nie chce jednak intymnych improwizowanych scen łóżkowych...
Głos zagrała również Rachel Zegler, która miała sceny zbliżeń w filmie "West Side Story" Stevena Spielberga:
Ci koordynatorzy intymności stwarzają nam bezpieczną przestrzeń. Byłam niezmiernie wdzięczna za ich obecność podczas kręcenia "West Side Story". Nie tylko okazywali wsparcie takiemu świeżakowi jak ja, ale edukowali też tych, którzy mieli już wieloletnie doświadczenie.
Sean Bean na razie nie odniósł się do słów koleżanek po fachu.