Kristen Stewart olśniewa jako Diana w filmie "Spencer". Wygląda identycznie [FOTO]
Kristen Stewart pracuje właśnie na planie filmu "Spencer", gdzie wciela się w księżną Dianę. Do sieci trafiło właśnie pierwsze zdjęcie gwiazdy "Zmierzchu" w roli Lady Di. I jest po prostu olśniewające.
Nie można zaprzeczyć temu, że twórcy serialu "The Crown" starali się wiernie oddać wizerunek Lady Di, a Emma Corrin wykonała olbrzymią pracę, by się w nią wcielić. Wystarczyło jednak jedno zdjęcie, by zostawić serialową Dianę daleko w tyle. Kristen Stewart w pełnej charakteryzacji wygląda dokładnie tak, jak "królowa ludzkich serc" przed trzydziestu laty, kiedy podejmowała decyzję o rozstaniu z księciem Karolem.
"Spencer": Kristen Stewart jako księżna Diana na pierwszym oficjalnym zdjęciu
Studio Neon odpowiadające za produkcję filmu "Spencer" podzieliło się pierwszym oficjalnym fotosem przedstawiającym Kristen Stewart w roli Diany. Gwiazda "Zmierzchu" pracuje właśnie na planie produkcji, gdzie wciela się w trzydziestoletnią księżną w czasie, kiedy postanowiła oficjalnie zakończyć swoje małżeństwo z księciem Karolem.
Po publikacji zdjęcia Kristen Stewart, w sieci momentalnie zaczęły pojawiać się porównania do autentycznych zdjęć Lady Di. Poniżej prezentujemy kilka z nich:
Choć w 2022 roku będziemy obchodzić już 25. rocznicę śmierci księżnej Diany, o brytyjskiej księżnej zrobiło się ostatnio bardzo głośno za sprawą 4. sezonu "The Crown", a w szczególności tego, jak brytyjskie władze zareagowały na przedstawienie związku Karola i Diany w fabularnym serialu Netfliksa. Nadchodzący film Pablo Larraina ma szanse wywołać podobne emocje wśród zwolenników rodziny królewskiej, gdyż po raz kolejny rozgrzebane zostaną sprawy, o których książę Karol i jego świta chcieliby zapomnieć. Co więcej, Kristen Stewart będzie pierwszą Amerykanką w historii, która wcieli się w ulubienicę brytyjskich tłumów, czego z pewnością wielu tradycjonalistów jej nie wybaczy.
W filmie "Spencer" zanurzamy się w emocjonalne wyobrażenie o tym, kim była Diana w kluczowym punkcie swojego życia.
Nadchodzący film o księżnej Walii nie będzie przekrojową biografią brytyjskiej ikony. Produkcja opowie o krótkim, lecz niezwykle istotnym wycinku jej życia. Akcja obejmie 3 dni podczas świąt Bożego Narodzenia na początku lat 90., kiedy Diana zdecydowała się na definitywne zakończenie związku z Karolem. Jak czytamy w oficjalnym opisie:
Grudzień 1991: Małżeństwo księcia i księżnej Walii stygło już od dawna. Chociaż krążą plotki o romansach i rozwodzie, na Boże Narodzenie w Sandringham Estate nakazano pokój. Jest jedzenie i picie, strzelanie i polowanie. Diana zna tę grę. W tym roku będzie jednak zupełnie inaczej.
Na temat swojej roli wypowiedziała się także Kristen Stewart, która zapowiada, że film skupi się na wewnętrznym życiu Diany i jej ogromnym wysiłku, by powrócić do bycia sobą, co ma swój początek w jej rodowym nazwisku - "Spencer".
"Spencer": obsada i twórcy
Reżyserem filmu "Spencer" jest Pablo Larrain, który swój talent do intymnych portretów słynnych kobiet ukazał filmem "Jackie" z Natalie Portman w roli żony JFK. Za scenariusz odpowiada twórca "Peaky Blinders", Steven Knight. Wraz z pierwszym zdjęciem Stewart jako Diany pojawiły się też kolejne nazwiska w obsadzie. W filmie wystąpią także Timothy Spall ("Jak zostać królem"), Sally Hawkins ("Kształt wody") i Sean Harris ("Misson Impossible: Fallout").
Premiera filmu "Spencer" została zapowiedziana na jesień 2021.