Downey Jr. broni „Jaj w tropikach”. Uważa, że dziś ludzie są zbyt wrażliwi
Malowanie twarzy na czarno wywołuje dziś silne kontrowersje. Niewinny żart? A może poważny skandal, który źle się skończy?
Ludzie mają różne poczucie humoru i nie ma sensu z tym dyskutować. Jedni uwielbiają Bena Stillera, drudzy powiedzą, że nie stworzył niczego śmiesznego, lecz niezależnie od opinii, trzeba pamiętać, iż jest to człowiek o istotnym dorobku ze świata filmów komediowych. Jednym z jego głośnych dzieł są „Jaja w tropikach” z 2008 roku.
Film z 2008 roku dzisiaj jest mocno nieodpowiedni?
Niestety, ale filmy które mają kilka lat więcej, w dzisiejszych czasach są często piętnowane. Kiedyś pewne rzeczy mogły uchodzić za całkiem zwyczajne, lecz dziś ludzkość jest na wyższym poziomie wrażliwości, co z kolei przekłada się na wysyp licznych kontrowersji i afer.
Co tym razem mogło urazić współczesnych odbiorców? Otóż doszukano się tego, że film „Jaja w tropikach”, czyli w oryginale „Tropic Thunder”, może zawierać „zakazane malowanie” twarzy.
Co to jest blackface?
Aktualnie sporo ludzi boi się pomalować twarz na czarny kolor, gdyż może to zostać odebrane za obraźliwy gest wobec czarnoskórych ludzi. Określenie budzące wielki strach to blackface, czyli tak zrobiony makijaż, że efekt końcowy przypomina osobę czarnoskórą, ukazaną w stereotypowym stylu. Dziś istnieją mocne obawy przed malowaniem się na czarno.
Czy „Jaja w tropikach mają blackface”?
Ben Stiller lub Robert Downey Jr. Mogą być w tarapatach? Przypominamy, iż w filmie „Jaja w tropikach”, Downey Jr. Miał twarz pomalowaną na czarno! W związku z tym, można czasem usłyszeć silne głosy krytyki. Jeszcze w 2023 roku Wyborcza donosiła o tym, że Ben Stiller powiedział wprost:
Za „Jaja w tropikach” przepraszać nie będę. Dziś ten film by nie powstał.
Informowano jeszcze o tym, że Stiller musiał się bronić przed oskarżeniami o rasizm, lecz jasno powiedział: „To zawsze był kontrowersyjny film. A ja jestem dumny z niego i wszystkich, którzy się w ten projekt zaangażowali”.
Ewentualne kłopoty mogą spotkać także Roberta Downey Jr. Jak donosi Gazeta.pl, Robert Downey Jr. zagrał w filmie „Jaja w tropikach” Bena Stillera i niektórzy do dziś wytykają mu, że nosił blackface. Aktor od dawna musiał bronić postaci Kirka Lazarusa i jakiś czas temu stwierdził, że „dzisiaj wszystko zdaje się urażać ludzi”.
Na koniec przypominamy, że jeszcze w 2019 roku, Gucci przeprosił za „sprzedaż rasistowskiego swetra”, który przypominał blackface. Ponadto w „Twoja Twarz Brzmi Znajomo” była mała afera z blackface.
Źródło: Antyradio/Wyborcza/Gazeta.pl
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka , Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!