Legendarna komedia Barei, ale krytycy dziś kręcą nosem. Zapomniana perełka
Niesłusznie zapomniana perełka kina? Kultowa komedia Barei, która dziś budzi mieszane opinie.
- Obecność cenzury wymuszała na twórcach większą pomysłowość. Bez dosłowności sięgano po symbole, metafory oraz subtelny, inteligentny humor.
- Dzięki takim zabiegom filmy zyskiwały wielowarstwowy charakter i dawały się odczytywać na różne sposoby.
- Ukryte przesłania sprawiają, że nawet po latach oglądanie tych produkcji pozostaje ciekawym i pobudzającym doświadczeniem.
Ten film jest cenną perłą
Mariola, młoda i popularna piosenkarka, po zdobyciu Nagrody Publiczności na festiwalu w Opolu zaczyna marzyć o karierze we Francji i występach przed paryską publicznością. Wyjazd do Paryża nie przynosi jednak oczekiwanych rezultatów, ponieważ jej koncerty nie spotykają się z wystarczającym zainteresowaniem.
Quiz: Te polskie seriale z PRL-u pamiętają tylko ludzie, którzy wtedy żyli [Quiz]
Artystka, rozczarowana brakiem sukcesu, stara się za wszelką cenę ukryć niepowodzenia i podejmuje różne działania, aby doprowadzić do podpisania kontraktu. Prawda wychodzi na jaw, gdy Piotr, jej narzeczony i początkujący kompozytor, odkrywa jak naprawdę wygląda jej sytuacja zawodowa. Tego typu sytuacja jest trudna i łatwo to sobie wyobrazić, a dzieło skutecznie przyciąga uwagę wielu Polaków, którzy kochają kino z jakimś głębszym przesłaniem oraz sytuacjami, które faktycznie wzbudzają całkiem sporo intensywnych emocji. Ostatecznie Piotr i Mariola decydują się na powrót do Warszawy, co bez wątpienia jest ważnym momentem w tej produkcji.
Wciągająca opowieść Barei
Mamy zatem opowieść, w której rzeczywistość szybko weryfikuje plany młodej kobieta, gdyż kolejne występy nie przynoszą oczekiwanych efektów. Artystka nie chce jednak przyznać się do porażki i na różne sposoby próbuje stworzyć pozory sukcesu, licząc na podpisanie kontraktu. Takie produkcje na pewno są czymś, co warto obejrzeć, a dodatkową zaleta będzie to, że jest to kino z dawnych lat i Polacy mogą na chwile wskoczyć do pewnego rodzaju „maszyny czasu”, co często jest bardzo cenną możliwością we współczesnym świecie.
Warto wspomnieć o tym, że aktualnie można znaleźć trochę niekorzystnych opinii na temat tego filmu. Internauci wcielający się w rolę krytyków czasem zaznaczają, iż w ich ocenie trochę to nie wyszło, było nudne lub na przykład zwyczajnie nie trafiło z przekazem. Oczywiście ilu widzów, tyle opinii oraz spojrzeń na temat, bo nie da się ukryć, że „Przygoda z piosenką” to intrygująca produkcja Barei.
Kino z czasów PRL często opowiadało historie zwyczajnych ludzi oraz ich codziennych trosk. Reżyserzy umieli z pozornie prostych zdarzeń wydobyć ponadczasowe refleksje dotyczące życia, relacji międzyludzkich oraz marzeń. Zamiast efektownej oprawy pojawiała się autentyczność, a scenografie i dialogi wiernie oddawały rzeczywistość znaną odbiorcom.
Źródło: Antyradio
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka , Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!