Ten film z PRL umieszczono na szczycie czarnej listy. Władza zakazała go na 22 lata
Odkryj losy filmu "Długa noc" Janusza Nasfetera, zatrzymanego przez cenzurę PRL na 22 lata. Czego bała się ówczesna władza?
- Film "Długa noc" Janusza Nasfetera został zatrzymany przez cenzurę.
- Tematyka wojny i ukrywania Żydów wzbudziła obawy wśród PRL-owskiej władzy.
- Premiera odbyła się dopiero 22 lata później - 1989 roku, kiedy doszło do zmian ustrojowych.
Dlaczego film "Długa noc" był zakazany w PRL?
Film "Długa noc" w reżyserii Janusza Nasfetera, ukończony w 1967 roku, przez ponad dwie dekady pozostawał niedostępny dla publiczności. Dopiero w 1989 roku - po 22 latach, tytuł ten doczekał się swojej premiery. Jest to jeden z najbardziej znanych przykładów tak zwanych "półkowników" – filmów zatrzymanych przez PRL i skazanych na wieloletnie zapomnienie na cenzorskiej półce.
Akcja filmu rozgrywa się w 1943 roku w małym miasteczku na wschodzie Polski, podczas niemieckiej okupacji. Ślusarz Zygmunt Korsak ukrywa w swoim mieszkaniu Żyda, co staje się źródłem napięcia wśród mieszkańców kamienicy. Gdy Niemcy ogłaszają stan wyjątkowy i zamykają drogi wyjazdowe, sąsiedzi dowiadują się o ukrywanym człowieku. Strach i niepewność prowadzą do moralnych dylematów, obnażając prawdziwe oblicza bohaterów. Film ukazuje, jak w ekstremalnych warunkach wojennych ujawniają się skrywane cechy charakteru i namiętności.
"Długa noc" została zatrzymana przez cenzurę PRL z powodu swojej tematyki i sposobu przedstawienia postaw ludzkich w obliczu zagrożenia. Władze uznały, że film nie wpisuje się w propagandowy obraz społeczeństwa. Kolaudacja filmu "Długa noc" odbyła się tuż po rozpoczęciu wojny sześciodniowej, w której państwa bloku wschodniego, zgodnie z linią polityczną ZSRR, poparły arabskich agresorów przeciwko Izraelowi.
W tym czasie w Polsce nasiliły się nastroje antysemickie, w dużej mierze inspirowane przez władzę. Podczas kolaudacji oburzenie wzbudziła scena, w której bohaterka Katarzyna odkrywa ukrywającego się za zasłoną Żyda i w przerażeniu krzyczy: "Żyda chowa. Śmierć na nas sprowadzi". Wiceminister kultury i sztuki Tadeusz Zaorski, kończąc obrady, wyraził dezaprobatę wobec przesłania filmu, twierdząc, że więcej było Polaków ratujących Żydów niż tych, którzy ich denuncjowali. Dodatkowo kontrowersje wzbudziła finałowa scena brutalnego gwałtu na Katarzynie, którą Zaorski określił jako przesadnie emocjonalną i subiektywną.
Mimo prób Nasfetera, aby dostosować film do wymogów cenzury, tytuł trafił na półkę i nie był wymieniany w publikacjach filmowych. Sam reżyser wspominał w rozmowie z Gazetą Wyborczą, że było to jego najwybitniejsze dzieło. - We wszystkich moich filmach szukałem prawdy o ludziach. Chciałem poznać ich motywacje - wyjaśnił w 1992 roku.
- W "Długiej nocy", gdzie pokazałem Polaków i Żydów, nie szukałem postaw wyjątkowych. Krańcowych w swoim okrucieństwie czy dobroci. Jedni byli bohaterami, innymi powodował strach. Teraz myślę, że tak naprawdę istotą człowieczeństwa jest instynkt samozachowawczy. Są od tego wyjątki. Tak jak w matematyce. Skąd się biorą? To już sprawa Boga, a może genów - dodał Nasfeter.
Quiz: Rozpoznaj kinowy hit po plakacie z PRL. Nie ma szans, że zgarniesz 100%
Premiera "Długiej nocy" po 22 latach
Początkowo planowano wprowadzenie filmu do dystrybucji, jednak zainteresowanie mediów powoli wygasało, a ostatecznie tytuł został całkowicie zablokowany. Z dokumentów drugiego obiegu wynika, że "Długa noc" znalazła się w gronie najbardziej zakazanych produkcji czasów PRL — obok "Diabła" Andrzeja Żuławskiego i "Rąk do góry" Jerzego Skolimowskiego.
W filmie wystąpili między innymi Anna Ciepielewska jako Katarzyna Katjanowa, Ryszarda Hanin jako Piekarczykowa, Jolanta Wołłejko jako Marta, Ludwik Pak jako Józef Katjan oraz Zdzisław Maklakiewicz jako Antoszka. Scenariusz napisał sam Nasfeter na podstawie powieści Wiesława Rogowskiego. Zdjęcia zrealizował Antoni Nurzyński, a za montaż odpowiadał Roman Kolski.
Nie ma szans, że odgadniesz ten film po jednym kadrze
Po 22 latach od ukończenia, "Długa noc" w końcu doczekała się premiery. Obyła się 30 października 1989 roku, czyli już w czasie przemian ustrojowych. Film został po raz pierwszy publicznie zaprezentowany w Łódzkim Domu Kultury. Po latach "Długa noc" została pozytywnie przyjęta przez krytyków i widzów, którzy docenili jej głębię psychologiczną i realistyczne przedstawienie dylematów moralnych.
"Długa noc" pozostaje jednym z najbardziej poruszających filmów o ludzkich wyborach w ekstremalnych warunkach, a jej historia jest przykładem wpływu polityki na sztukę i losy twórców w PRL.
Źródło: Antyradio/Wikipedia.org/Gazeta Wyborcza
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!