` Ten hit PRL został źle zrozumiany we Francji. Reżyser musiał zabrać głos - Antyradio

Ten hit PRL został źle zrozumiany we Francji. Reżyser musiał zabrać głos

AKTUALIZACJA 15.01.2025 15.01.2025 14:55
AKTUALIZACJA 15.01.2025 15.01.2025 14:55

"Dekalog" Krzysztofa Kieślowskiego, chociaż wzbudził zachwyt we Francji, był błędnie odczytywany przez recenzentów. Reżyser skomentował ich interpretacje.

Dekalog - Artur Barciś - kadr z filmu
Fot. Studio Filmowe Kadr/materiały prasowe
  • Cykl "Dekalog" w reżyserii Krzysztofa Kieślowskiego zdobył uznanie nie tylko w Polsce, ale również za granicą
  • We Francji wielu krytyków patrzyło na serię filmów w szczególny sposób, dokładając znaczenia, których polski filmowiec nie miał na myśli
  • Z tego powodu Kieślowski skomentował próby interpretacji swojego dzieła, wyjaśniając francuskim ekspertom sens "Dekalogu"

Francuscy krytycy nie zrozumieli "Dekalogu" Kieślowskiego

Cykl filmowy "Dekalog" w reżyserii Krzysztofa Kieślowskiego, zrealizowany w 1988 roku, czyli końca PRL-u, zdobył uznanie zarówno w Polsce, jak i na arenie międzynarodowej. Szczególnym uznaniem cieszył się w krajach anglosaskich, a zwłaszcza w Sanach Zjednoczonych, gdzie jednym z miłośników serii był Stanley Kubrick. Jednakże jego odbiór we Francji skłonił reżysera do publicznego zabrania głosu.

Chociaż we Francji "Dekalogowi" towarzyszył podobny zachwyt nad polskim cyklem, pojawiły się pewne problemy z jego prawidłowym odbiorem. Wielu francuskich krytyków interpretowało "Dekalog" przez pryzmat wspólnej symboliki poszczególnych odcinków. Recenzenci podkreślali, że bohaterowie cyklu wielokrotnie spoglądają przez okno albo drzwi, w czym Anne-Marie Baron z pisma "Cinéma 89" doszukiwała się motywów autotematycznych. Twierdziła, że "to metafora niedyskretnego patrzenia filmowca".

fot. / Zagłosuj na Płytę Rocku Antyradia 2024!

Zainteresowanie francuskich krytyków wzbudził też jeden z polskich aktorów. Ich zdaniem szczególnym typem patrzącego bohatera, który nie ingeruje w los innych postaci, był "tajemniczy blondyn" grany przez Artura Barcisia. Françoise Audé z pisma "Positif" widziała w bohaterze granym przez Barcisia "Boga, Przeznaczenie, Anioła Stróża, niemego świadka, znak niemożliwej neutralności losu". Alain Masson z tego samego czasopisma odnajdywał w "Dekalogu X", czyli jedynym odcinku, gdzie nie wystąpił Barciś, inną symboliczną postać – psa przywołującego na myśl Cerbera, lub Śmierć.

Pascal Pernod również był pod wrażeniem symboliki "Dekalogu", twierdząc, że reżyser stawia znak równości pomiędzy rolą przypadku a koniecznością w świecie. "Siła Dekalogu opiera się na sposobie, w jaki przypadki same integrują się w system, ufundowany na opozycji między determinizmem a indeterminizmem" - pisał. Natomiast Marcel Martin z "La Revue du cinéma" uznał reżysera "Dekalogu" za "geometrycznego moralistę, który bywa poetą". Z kolei Joël Magny z pisma "Cahiers du cinéma" upatrywał w filmie nastroju metafizycznego.

Quiz: Jak dobrze znasz kultowe polskie perełki kina?

filmpolski.pl
1/20 To kadr z filmu "Kiler"

Kieślowski skomentował nadinterpretacje "Dekalogu"

Szczególnym przykładem nadinterpretacji "Dekalogu" we Francji była kwestia butelek z mlekiem, które pojawiają się w większości filmów cyklu. Yann Tobin z "Positif" skojarzył ujęcie zamarzniętej butelki z mlekiem w "Dekalogu I" z metaforą dziecka poszukującego matczynej piersi; Pernod wręcz twierdził, że "kamera zatrzymuje się umyślnie na tym szklanym przedmiocie".

Sam Kieślowski odrzucał tego typu interpretacje i dał dosadnie do zrozumienia, że francuscy krytycy najzwyczajniej w świecie się mylą. "Nie kręcę metafor [...]. Dla mnie butelka mleka to butelka mleka" - powiedział filmowiec w wywiadzie spisanym w książce "Krzysztof Kieślowski: Interviews".

Choć "Dekalog" spotkał się we Francji z pewnymi nieporozumieniami interpretacyjnymi, interwencja Kieślowskiego pomogła w końcu wyjaśnić jego rzeczywiste intencje twórcze. Bez względu na to cykl reżysera nadal jest uważany za jedno z najważniejszych dzieł w historii polskiego kina, które ma niezwykle uniwersalne założenia, skłaniające do głębokiej refleksji nad problemami moralnymi i etycznymi.

Źródło: Antyradio/Wikipedia.org

Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!