Badania dowodzą, że prawie połowa ludzi jest sfrustrowana ilością serwisów streamingowych

AKTUALIZACJA 19.03.2019 19.03.2019 18:32
AKTUALIZACJA 19.03.2019 19.03.2019 18:32

Słyszeliście powiedzenie: "Co za dużo, to niezdrowo"? Po raz kolejny zostało one potwierdzone przez badania konsumentów przeprowadzone w USA przez analityków z firmy Deloiette, według których na rynku panuje przesyt platform streamingowych.

Fot. Netflix Strona główna|undefined

Netflix, HBO GO, CDA, Rakuten, Amazon Prime, a kiedyś także i Showmax - to nazwy platform streamingowych, które funkcjonują w Polsce. Na rynku amerykańskim znajdziemy jeszcze m.in. Hulu, DC Universe, a w niedalekiej przyszłości także Disney+. Do stworzenia własnych serwisów przygotowują się natomiast m.in. Warner Bros. i Apple. Dodajmy do tego serwisy muzyczne, takie jak Spotify, Tidal, Deezer oraz Apple Music i nagle okazuje się, że użytkownicy nie wiedzą, czego mają używać.

Rynek streamingu problematyczny i wywołujący frustrację?

Do takich wniosków doszli pracownicy z firmy Deloiettę, którzy zbadali amerykańskich konsumentów, pytając ich o rynek usług streamingowych w ich ojczyźnie. Jak dowodzą ich badania, prawie połowa respondentów (47%) jest sfrustrowana i zdenerwowana rosnącą ilością platform streamingowych i tego, że każda z nich oferuje innego rodzaju interesujące ich programy. Nawet większa ilość badanych (57%) czuje się wręcz oszukana, gdy ich ulubione programy znikają z platformy, którą subskrybują lub zmieniają właściciela praw do emisji. 

Przeczytaj także

Wnioski z badań skomentował wiceprezes Deloiette, Kevin Westcott, który powiedział w oficjalnym oświadczeniu, że zbyt wiele możliwości wyboru paradoksalnie zniechęca użytkowników do korzystania z usług platform streamingowych:

Konsumenci chcą wyboru, ale tylko do pewnego stopnia. Szczerze mówiąc, możemy wchodzić do etapu zwanego "zmęczeniem subskrybenta". 

Co jest głównym powodem wyboru platformy streamingowej?

Badacze wskazali również główne cechy, które sprawiają, że wybieramy daną platformę ponad inną. Czynnikiem najbardziej pożądanym mają być wysokiej jakości materiały oryginalne - tak twierdzi około 57% badanych, chociaż liczba rośnie wśród osób w wieku 22-35 (tego zdania było aż 71% respondentów). Dlatego też wciąż najpopularniejszy na świecie jest Netflix, który co miesiąc wypuszcza wiele różnych seriali i programów skierowanych do różnego rodzaju publiczności. 

Zobacz także: >> Trafił do psychiatry, bo był uzależniony od Netfliksa <<

Badania były przeprowadzone na grupie 2003 respondentów w czasie od grudnia 2018 do lutego 2019 roku. W celu zbioru opinii respondentów użyto internetowych ankiet.