Donald Glover i twórcy "Atlanty" byli nękani przez rasistów podczas kręcenia nowego sezonu serialu

Kamil Kacperski
AKTUALIZACJA 21.02.2022 21.02.2022 12:07
AKTUALIZACJA 21.02.2022 21.02.2022 12:07

"Atlanta" to jeden z najdziwniejszych, najzabawniejszych i najabsurdalniejszych seriali ostatnich lat. Niszowe show Donalda Glovera niedługo powróci na ekrany telewizyjne ze swoim 3. sezonem, a twórcy opowiedzieli niedawno o przykrych sytuacjach, które wydarzyły się podczas pracy nad nowymi epizodami.

Atlanta - twórcy byli nękani przez rasistów

"Atlanta" to wielokrotnie nagradzany serial autorstwa Donalda Glovera, który w absurdalny sposób przedstawia nam życie w tytułowym mieście. Głównymi bohaterami serialu są raper Paper Boi, jego kumpel Darius, jego kuzyn/menadżer Earn i była/obecna dziewczyna Earna, Van. 

Polecamy

Show w głównej mierze ma czarnoskórą obsadę, a także czarnoskórych twórców, a relacje rasowe, różnice kulturowe i szeroko pojęte kwestie tożsamości, przynależności do grupy, czy rasizmu są w serialu często eksplorowane - zwykle w bardzo nieoczekiwany sposób. To sprawiło, że "Atlanta" jest jednym z najciekawszych seriali ostatnich lat.

Nie uchroniło to niestety twórców od zetknięcia się z rasizmem w prawdziwym życiu. Tak jak wspomnieliśmy, "Atlanta" jest w większości tworzona przez czarnoskórych artystów. Jak wyjawili scenarzyści Stephen Glover (brat Donalda) i Stefani Anderson, scenarzyści i producenci serialu mieli kilka nieprzyjemnych sytuacji podczas kręcenia "Atlanty" w Londynie. Jak opowiedział w rozmowie z Insider młodszy z braci Glover:

To była nasza pierwsza noc w Londynie. Przechodziła sobie jakaś grupka ludzi i jedna z nich zauważyła, czy poznała Donalda. Podeszła do nas i zaczęła się pytać, czy wiemy, gdzie tu się można napić. Chwilę z nimi pogadaliśmy. Warto nadmienić, że wszyscy scenarzyści "Atlanty" są czarnoskórzy. Więc ten zaczyna coś gadać o tym, że i tak wszyscy mamy "pukawki", więc możemy się dostać do tego baru bez mniejszego problemu, co początkowo zignorowaliśmy.

Robinson dodała:

To było cholernie dziwne i odrażające, ale jednocześnie nie do końca, bo dosłownie musieliśmy przez kilka minut się zastanowić nad tą sytuacją, żeby ją w pełni zrozumieć.
Polecamy

Nie był to jedyny taki przypadek. Stephen Glover opowiedział o sytuacji, która na pierwszy rzut ucha brzmi, jakby była żywcem wyciągnięta z "Atlanty", ale niestety rozegrała się w rzeczywistości:

Jakaś dziewczyna do nas podeszła i zaczęła z nami rozmawiać. Po chwili jakiś facet do niej podbiega, łapie ją i wrzuca na ramię, mówiąc: "Uciekajmy, oni cię zgwałcą!". Dziewczyna tylko krzyczała do nas "przepraszam". To było bardzo, ale to bardzo złe. Byliśmy w szoku. Staliśmy jak wryci i ciszę przerwał Donald, mówiąc: "Co tu się właśnie od*ebało?".

"Atlanta" po 4 latach nieobecności powróci na ekrany TV już w marcu 2022 roku. Dwa premierowe odcinki show mają zadebiutować na kanale FX już 24 marca.  

Polecamy