` Mesjasz - Netflix skasował kontrowersyjny serial - Antyradio

Netflix skasował kontrowersyjny serial o mesjaszu. Co było powodem tej decyzji?

AKTUALIZACJA 27.03.2020 27.03.2020 09:28
AKTUALIZACJA 27.03.2020 27.03.2020 09:28

Przedstawiciele Netfliksa podjęli decyzję o zakończeniu kontrowersyjnego serialu pod tytułem "Mesjasz". Produkcja nie doczeka się drugiego sezonu.

Fot. Mesjasz|undefined

Serial serwisu Netflix pod tytułem "Mesjasz" budził kontrowersje na długo przed premierą. Kiedy zadebiutował w sieci, wielu katolików poczuło się urażonych. Przedstawiciele platformy streamingowej postanowili zakończyć prace nad "Mesjaszem". Z jakiego powodu?

"Mesjasz" -  Netflix skasował kontrowersyjny serial

Podejmowanie tematów religijnych, bez brania pod uwagę Biblii to grząski temat, ponieważ twórcy mogą się narazić na krytykę ze strony chrześcijan.

Przeczytaj także

"Mesjasz" nie był w tym względzie wyjątkiem. Wszyscy urażeni produkcją nie muszą się już niepokoić. Jak poinformowała jedna z gwiazd serialu, "Mesjasz" nie otrzyma kontynuacji. Tę informację przekazał Wil Traval, który zamieścił ją na Instagramie. Na zdjęciu pojawili się również Michelle Monaghan oraz John Ortiz.

Dziś mamy bardzo smutny dzień. Właśnie otrzymałem wiadomość od Netfliksa, że nie będzie drugiego sezonu "Mesjasza". Chciałem podziękować wszystkim fanom za ich wsparcie i miłość. Chciałbym, żeby sprawa potoczyła się inaczej.

Serial opowiadał o agentce CIA (Monaghan), która miała za zadanie rozwikłać niezwykłą zagadkę, mężczyzny (Mehdi Dehbi), pojawiającego się nagle na Bliskim Wschodzie i podającego się za mesjasza. Bohaterka łączy siły z agentami FBI, by sprawdzić, czy rzekomy syn Boga mówi prawdę, czy jest jedynie sprytnym oszustem.

 

Przeczytaj także

Co było powodem decyzji Netfliksa? W serialu pojawiła się międzynarodowa obsada, a zdjęcia kręcono w lokacjach znajdujących się w różnych krajach świata. Produkcja miała więc ogromny budżet i niewykluczone, że najzwyczajniej w świecie Netfliksowi nie opłacało się inwestować w drugi sezon. Realną przeszkodą mogła być również pandemia koronawirusa, która poważnie ograniczyłaby prace nad kontynuacją "Mesjasza". Przedstawiciele platformy ani osoby związane z produkcją serialu na razie nie skomentowały tej kwestii.

 

Zobacz też: 4. sezon "Domu z papieru" w nowej zapowiedzi. Premiera już wkrótce!