` Wiedźmin: odstępstwa od książek. Showrunnerka zdradziła, co zmieniła i dlaczego - Antyradio

"Wiedźmin": co będzie największym odstępstwem od książek? Showrunnerka zdradziła, co zmieniła i dlaczego

AKTUALIZACJA 18.11.2019 18.11.2019 12:50
AKTUALIZACJA 18.11.2019 18.11.2019 12:50

Netfliksowy "Wiedźmin" nie będzie ekranizacją prozy Andrzeja Sapkowskiego w stosunku 1:1. Co twórczyni serialu postanowiła zmienić i co ją do tego skłoniło?

Fot. Foto: materiały prasowe Netflix/ Katalin Vermes|undefined

Wielu fanów "Wiedźmina" ma liczne obiekcje względem serialu Netfliksa. Miłośnicy twórczości Andrzeja Sapkowskiego obawiają się nagromadzenia zmian i odstępstw od książki, których nie będą w stanie zaakceptować. Showrunnerka serialu, Lauren Schmidt Hissrich, zapowiedziała ostatnio, że jej produkcja nie będzie się diametralnie różnić od pierwowzoru, ale pewne zmiany się pojawią. Teraz wyjaśniła, które z odstępstw jest najbardziej widoczne i czemu się na nie zdecydowała.

"Wiedźmin" - odstępstwa od książek. Co się zmieniło i dlaczego?

Lauren Schmidt Hissrich udzieliła ostatnio wywiadu magazynowi SciFiNow. W trakcie rozmowy wyznała, że największe zmiany, jakich dokonała w 1. sezonie "Wiedźmina" dotyczą Yennefer i Ciri.

Największą zmianą w stosunku do książek, jakiej dokonałam, jest to, że chciałam, aby Ciri i Yennefer stały bardziej na własnych nogach. W książkach są przedstawiane oczami Geralta, z jego perspektywy. Dla mnie było ważne, aby widzowie najpierw poznali je indywidualnie. Zobaczyli, jak powstają i jakie drogi przechodzą, i dopiero wtedy mogli obejrzeć, co się dzieje, kiedy ich ścieżki się krzyżują. Tak więc to była jedna z największych zmian, do jakich się posuęłam, ale dla mnie to także była ekscytująca okazja, bo uważam te postacie za naprawdę zniewalające.
Przeczytaj także

Powyższa wypowiedź zgadza się z tym, co już wiemy o "Wiedźminie". Opis fabuły, zdjęcia oraz liczne zwiastuny i teasery od początku wskazywały, że choć losy Ciri, Yennefer i Geralta ostatecznie się przetną, najpierw będziemy mieli okazję dobrze poznać całą trójkę.

Przeczytaj także

"Wiedźmin" zadebiutuje na platformie Netflix już 20 grudnia 2019 roku. Pierwszy sezon liczył będzie osiem odcinków. W rolach głównych wystąpią Henry Cavill, Anya Chalotra i Freya Allan. W epizodycznej roli zobaczymy również naszego rodaka, Macieja Musiała.

Zobacz też: "Wiedźmin" pobije sukces "Gry o tron"? Mocne słowa Andrzeja Sapkowskiego