Będzie ogromny polski hit? Trwają zdjęcia do szpiegowskiego serialu
Polacy mają tu potencjalne serialowe złoto, które będzie czymś wyjątkowym. Czy „Wojna zastępcza” to strzał w dziesiątkę?
- Temat prezentuje się w taki sposób, że pewni ludzie nie mieli zbyt wiele wspólnego z wojskiem, lecz ze względu na swoje umiejętności, mogą wstąpić do elitarnej szkoły.
- Chodzi oczywiście o nowy serial TVP, który może się okazać sporym sukcesem. Będzie to sprawdzona formuła, która nawiązuje do lubianej przez wiele osób tematyki szpiegowskiej.
- W sieci zrobiło się gorąco od wieści, że Telewizja Polska rozpoczęła zdjęcia do najnowszego serialu szpiegowskiego. Czy „Wojna zastępcza” będzie wielkim hitem? Jest na to szansa.
Zostali wybrani do elitarnej szkoły
Z jednej strony brzmi to trochę nietypowo, a z drugiej można bez problemu skojarzyć fakt, że różnego rodzaju produkcje skupiające się na szpiegach, zazwyczaj cieszą się zainteresowaniem ze strony miłośników kina. Tym razem to serial TVP wrzuci widzów do tej sprawdzonej formuły, a całość zdaje się być na tyle obiecująca, że produkcją zainteresowali się nawet dziennikarze serwisu RadioZET, którzy wyjaśniają:
Artur (Mateusz Więcławek), Zuza (Waleria Gorobets), Budyń (Piotr Witkowski) i Gutek (Karol Bernacki) poznają się na szkoleniu w najważniejszej Polskiej szkole dla szpiegów tzw. Kiejkutach. Nie są typowymi agentami, nigdy też nie mieli nic wspólnego z wojskiem, jednak każde z nich ma pewne, niecodzienne umiejętności i cechy, które zdecydowały o tym, że zostali wybrani do elitarnej szkoły przez swojego mentora, nowego szefa UOP Sadowskiego (Mirosław Haniszewski).
Trzeba jeszcze wspomnieć o tym, że ich działalność jako grupy agentów, będzie mieć swe początki w 1991 roku, a więc po upadku komunizm w Polsce w 1989 roku, lecz mimo tego wciąż ze stacjonującymi wojskami rosyjskimi.
Niebezpieczna walka z czasem
Na pewno brzmi to ekscytująco, ponieważ będziemy mogli zobaczyć grupę początkujących agentów, którzy bez wątpienia mają niebezpieczną pracę. Reżyseruje to Denis Delić, a więc człowiek znany choćby jako twórca „Dywizjonu 303. Historii prawdziwej”.
„Wojna zastępcza” skupi się między innymi na tym, że wysoko postawieni sowieccy wojskowi mogą planować sprzedaż dwóch głowic jądrowych, które są jeszcze składowane w Polsce. W związku z tym szpiegowska gra będzie tu o całkiem wysoką stawkę.
Quiz: Te seriale oglądaliście w dzieciństwie. Mało który Polak to jeszcze pamięta
Źródło: Antyradio/RadioZET/TVP
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka , Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!