Gwiazdor „Harry'ego Pottera” czeka na serial. Uważa, że może być lepszy niż filmy

AKTUALIZACJA 14.09.2026 14.09.2026 15:17
AKTUALIZACJA 14.09.2026 14.09.2026 15:17

Gwiazdor filmów o Harrym Potterze uważa, że serialowy format umożliwi głębsze rozwinięcie postaci. Z tego powodu nadchodzący serial góruje na nad kultowymi produkcjami kinowymi. 

Harry Potter i Zakon Feniksa - Gary Oldman, Daniel Radcliffe - kadr z filmu
Fot. Warner Bros. Pictures/materiały prasowe
Z tego artykułu dowiesz się:
  • Gary Oldman uważa serial "Harry Potter" będzie lepszy od filmów.
  • Format serialu znacząco wpłynie na przedstawienie historii z książek "Harry Potter".
  • Premiera pierwszego sezonu serialu "Harry Potter" już za kilka miesięcy. 

Serial "Harry Potter" będzie lepszy niż film. Odcinkowa wersja ma znaczącą przewagę

Fani "Harry'ego Pottera" zaintrygowani czekają na premierę pierwszego sezonu serialu HBO na podstawie pierwszej części słynnej serii powieści dla młodzieży. Nie każdy jest zachwycony nową wersją, uważając, że filmy oddały cyklowi sprawiedliwość. To jednak nie jest jedyny głos w tym temacie.

Quiz: Przekonaj się, czy dobrze znasz serię o Harrym Potterze

@harrypotter/YouTube
1/19 Z kim przyjaźnił się Harry?

Istnieją bowiem osoby, które chcą dać szanse serialowemu "Harry'emu Potterowi, chociażby dlatego, że ich zdaniem historia w odcinkach jest lepszą formą opowiedzenia całej historii. Wśród nich znalazł się znany hollywoodzki aktor, który wystąpił w filmowej wersji.

Gary Oldman uważa, że widzowie serialu "Harry Potter" będą bardziej usatysfakcjonowani, niż widzowie filmów

O serialu "Harry Potter" jest głośno. Nie ważne czy w negatywnym wymiarze - jak wtedy, gdy krytykuje się go z powodu nagannych transfobicznych wypowiedzi J.K. Rowling lub bardziej błahych powodów, jak zawód castingiem do nadchodzącej produkcji; czy pozytywnie - widząc w tytule HBO nieco inne podejście do adaptacji serii i szansę, by magiczny świat pokochało nowe pokolenie widzów.

Jak podaje Deadline, do dyskusji i serialu dołączył gwiazdor filmowej sagi - Gary Oldman. Ceniony aktor wypowiedział się na temat serialowej adaptacji, stwierdzając, że pewna kluczowa różnica względem filmów sprawi, iż produkcja ta będzie bardziej satysfakcjonująca dla fanów.

W nowym wywiadzie aktor, który wcielił się w postać Syriusza Blacka w czterech filmach z uniwersum Harry’ego Pottera, wyjaśnił, dlaczego jego zdaniem serial będzie miał przewagę nad kinowymi ekranizacjami. - Musieliśmy wiele wyciąć, a mimo to czas trwania filmów i tak wynosił około trzech godzin - powiedział Oldman w rozmowie z serwisem Entertainment Weekly. - Wierzę, że [serial] zrealizuje materiał źródłowy niemal słowo w słowo, co, moim zdaniem byłoby bardziej satysfakcjonujące dla widza - stwierdził. 

Oldman, który po raz pierwszy pojawił się w roli Syriusza Blacka w filmie "Harry Potter i więzień Azkabanu" z 2004 roku, zauważył, że w filmach "poświęcono wiele szczegółów dotyczących postaci", a serial może pozwolić na ich szersze rozwinięcie. Aktor wyraził wdzięczność za udział w serii o Harrym Potterze, określając ją mianem "fenomenu". - Nie sądzę, byśmy kiedykolwiek jeszcze coś takiego zobaczyli - powiedział.

- Gdy myśli się o tej pierwszej obsadzie, warto wspomnieć o kimś, kto nie zawsze jest należycie doceniany - o Chrisie Columbusie, który stworzył ten świat i dobrał aktorów - zauważył Oldman. - Mieliśmy ogromne szczęście, że ci ludzie wracali do swoich ról raz po raz i dosłownie w nich dorastali - podsumował gwiazdor.

Serial "Harry Potter" - kiedy premiera? Kto zagra główne postacie? 

Premiera serialu o Harrym Potterze zaplanowana jest na okres Bożego Narodzenia 2026. Produkcja trafi na antenę HBO oraz do oferty serwisu streamingowego HBO Max. W pierwszym sezonie, zatytułowanym tak jak pierwsza książka serii - "Harry Potter i Kamień Filozoficzny" wystąpią:

  •  Dominic McLaughlin jako Harry Potter,
  • Arabella Stanton jako Hermiona Granger,
  • Alastair Stout jako Ron Weasley,
  • John Lithgow jako Albus Dumbledore,
  • Janet McTeer jako Minerwa McGonagall,
  • Paapa Essiedu jako Severus Snape,
  • Nick Frost jako Rubeus Hagrid,
  • Rory Wilmot jako Neville Longbottom,
  • Lox Pratt jako Draco Malfoy,
  • Leo Earley jako Seamus Finnigan,
  • Elijah Oshin jako Dean Thomas,
  • Tristan Harland jako Fred Weasley,
  • Gabriel Harland jako George Weasley,
  • Ruari Spooner jako Percy Weasley,
  •  Alessia Leoni jako Parvati Patil,
  • Sienna Moosah jako Lavender Brown,
  • Finn Stephens jako Vincent Crabbe,
  • William Nash jako Gregory Goyle,
  • Warwick Davis jako Filius Flitwick
  • Sirine Saba jako Pomona Sprout.

Na razie nie obsadzono nowego Syriusza Blacka, ponieważ postać ta zadebiutowała dopiero w trzeciej części książek - W "Harrym Potterze i więźniu Azkabanu". Twórcy zapewne czekają na zielone światło dotyczące kontynuacji, a jakakolwiek decyzja zapadnie w momencie, kiedy pierwszy sezon "Harry'ego Potera" trafi na HBO i HBO Max i przyniesie wyniki oglądalności. Mimo krytyki śmiało można jednak zakładać, że będą wysokie. W końcu mowa o ogromnym fenomenie popkulturowym, który wpłynął na kilka pokoleń fanów na całym świecie. 

Źródło: Antyradio/Deadline/Entertainment Weekly

Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!