Kusego w „Ranczu” miał zagrać inny aktor. „Zadecydował przypadek”
Kusy z serialu „Ranczo” szybko zaskarbił sobie sympatię widzów. Okazuje się, że Paweł Królikowski nie był pierwszym aktorem, którego brano pod uwagę podczas obsadzania roli.
Nieżyjący już Paweł Królikowski zagrał w wielu produkcjach. Mimo pokaźnego dorobku artystycznego wielu zapamiętało go z roli Kusego w polskim serialu „Ranczo”. Chyba trudno wyobrazić sobie, że tę rolę mógłby zagrać ktoś inny, a jednak. Początkowo brano pod uwagę dwóch innych aktorów.
To nie Paweł Królikowski początkowo miał zagrać Kusego
Serial „Ranczo” to bez wątpienia jeden z najpopularniejszych polskich seriali. Widzowie tak bardzo pokochali losy bohaterów Wilkowyj, że powstało 10 sezonów. Mieszkańcy wsi szybko skradli serca widzów. Wśród jednych z najbardziej charakterystycznych postaci był Kusy, grany przez Pawła Królikowskiego. Patrząc z perspektywy czasu, trudno sobie wyobrazić, że ktoś inny mógłby go zagrać. Po latach od zakończenia emisji serialu okazało się, że pod uwagę brano dwóch innych aktorów.
Quiz: Uwielbiani polscy aktorzy. Poznasz 20/20 po zdjęciu z młodości?
Pierwszym kandydatem do roli Kusego miał być Robert Gonera. Aktor miał stać się członkiem obsady, jednak dwa tygodnie przed wejściem na plan złożył rezygnację. Producenci zaczęli więc szukać innego aktora. W rozmowie z Plejadą, Jerzy Gudejko – właściciel jednej z największych agencji aktorskich w Polsce przyznał, że propozycję zagrania Kusego otrzymał także Zbigniew Zamachowski. Jednak nie był on zainteresowany. Miał na głowie inne projekty, więc ostatecznie odmówił.
Prawdę mówiąc, o tym, że kariera Pawła rozkwitła, zadecydował przypadek. Gdyby nie to, że Zbyszek Zamachowski zrezygnował z "Rancza", mogłoby być różnie. Gdy tylko dowiedziałem się, że poszukiwany jest ktoś inny, kto zagra Kusego, wiedziałem, że muszę zrobić wszystko, by Paweł dostał tę rolę
Źródło: Antyradio/Plejada/Kultura.gazeta.pl
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka , Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!