Lisa Kudrow żegna Perry’ego. Podała prawdopodobną przyczynę śmierci
Śmierć Matthew Perry’ego wstrząsnęła nie tylko filmową branżą. Zdruzgotani fani wciąż zastanawiają się, co doprowadziło do śmierci 54-latka. Teraz głos w sprawie zabrała Lisa Kudrow, która ma pewne przypuszczenia.
Informacja o śmierci Matthew Perry’ego mocno poruszyła nie tylko całą branżę filmową, ale także fanów. Dla wielu Perry był ulubioną postacią z kultowego serialu „Przyjaciele”. Choć na ekranie rozbawiał do łez, to prywatnie wielokrotnie mierzył się z uzależnieniami od alkoholu i narkotyków. Media podały, że od dłuższego czasu aktor pozostawał „czysty”. Mimo wszystko nie milkną echa na temat prawdopodobnej przyczyny śmierci gwiazdora.
Przyczyna śmierci Matthew Perry’ego. Lisa Kudrow zabrała głos
Jak ustalono, Matthew został znaleziony w swoim mieszkaniu w wannie z hydromasażem. Niektóre źródła twierdzą, że śmierć nastąpiła na skutek zatrzymania akcji serca, a inne, że wpływ na to miało utonięcie. Poinformowano również, że w chwili śmierci, nie znaleziono przy nim nielegalnych substancji. Okoliczności wydarzenia wciąż są badanie, a głos zabierają bliscy aktora. Teraz na ten temat wypowiedziała się Lisa Kudrow.
Aktorka doskonale znała Perry’ego. Razem grali w kultowym serialu. „Daily Mail” otrzymał informacje od osoby, która jest bliska Lisie. Informator miał zdradzić, jaką prawdopodobną przyczynę śmierci wskazuje aktorka. Według niej Matthew mógł umrzeć w wyniku działania leków. Choć trudno jej w to uwierzyć, to jak podają media Kudrow wciąż myśli o takiej możliwości. Jej zdanie rzekomo mają podzielać inni aktorzy z serialu. Uważają, że mógł wziąć coś, co weszło w reakcję z ciepłą wodą.
Aktorka zapowiedziała, że oczywiście weźmie udział w pogrzebie. A jeśli będzie taka potrzeba, to zaadoptuje psa, należącego do zmarłego aktora.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka , Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!