Foo Fighters zagrał mashup „Imagine” Johna Lennona i „Jump” Van Halen
Te dwa wielkie rockowe przeboje teoretycznie nie mają ze sobą wiele wspólnego, a jednak połączone w jeden kawałek zabrzmiały znakomicie.
Mashup to połączenie w jedną całość elementów dwóch lub więcej znanych utworów. Zwykle jest to linia wokalna z jednego utworu i tło muzyczne z drugiego, które razem brzmią jak zupełnie nowy kawałek.
Ta specyficzna forma remiksu jest bardzo popularna w internecie. W sieci znaleźć można połączenia między innymi „Fascination Street” The Cure i „It’s No Good” Depeche Mode, „I Will Survive” Glorii Gaynor i „One” Metalliki, oraz „I Can’t Dance” Genesis i „Rasputina” Boney M.
Bardzo doceniamy twórców internetowych mashupów, ale jeszcze większe uznanie budzą w naszych oczach ci, którzy wykonują mashupy na żywo. Niedawno popowy przebój „Boys” Charli XCX z „Boys Don’t Cry” The Cure połączył angielski zespół Wolf Alice. Teraz podobnej sztuki dokonał Foo Fighters.
Grupa Dave’a Grohla na próbie zagrała mashup „Jump” Van Halen i „Imagine” Johna Lennona – z tego pierwszego zaczerpnęła linię wokalną, a z drugiego muzykę. Posłuchajcie sami:
Zespół zasugerował, że będzie wykonywał tę fantastyczną muzyczną hybrydę podczas letniej trasy koncertowej. Takie muzyczne żarty stają się specjalnością Foo Fighters. W 2017 na festiwalu w Japonii zespół zagrał z Rickiem Astleyem jego przebój „Never Gonna Give You Up”, a ich wersja wyraźnie przypominała… „Smells Like Teen Spirit” Nirvany.