` Hardcorowy zespół zdemolował restaurację i prosi o pieniądze - Antyradio

Hardcorowy zespół zagrał w restauracji, zdemolował ją i zorganizował zbiórkę, aby zapłacić za szkody

AKTUALIZACJA 17.12.2019 17.12.2019 16:55
AKTUALIZACJA 17.12.2019 17.12.2019 16:55

Grupa harcorowa Wacko zagrała w restauracji Denny's. Muzycy i ich fani wyrządzili spore szkody swoim występem, jednak szybko znaleźli wyjście z sytuacji.

Fot. Koncert|undefined

Denny's to amerykańska sieć restauracji całodobowych, w których można zjeść śniadanie, lunch, obiad czy deser. Pomieszczenia sieciówki wyglądają jak typowe przydrożne knajpy, które mają za zadanie karmić przejeżdżających obok podróżujących. Jak zwykle bywa w takich miejscach, przestrzeń jest całkowicie wykorzystana na miejsca siedzące i blaty, przy których można zjeść posiłek.

Hardcorowy zespół zdemolował restaurację i prosi o pieniądze fanów

W miejscu, gdzie powierzchnia do poruszania się została ograniczona do minimum, odbył się hardcorowy koncert. To nie wróżyło nic dobrego. W Denny's w Santa Ana zagrała grupa Wacko, jednak najwyraźniej właściciele obiektu nie spodziewali się tak dużej frekwencji oraz specyfiki koncertu. W restauracji zgromadził się spory tłum, który skakał, krzyczał i obijał się o siebie. Nic dziwnego, że wyjątkowe zastosowanie knajpy spowodowało spore szkody.

Przeczytaj także

Właściciele restauracji zażądali od nastolatka, który wynajął salę na imprezę zwrotu pieniędzy w wysokości tysiąca dolarów. Chociaż kwota nie jest ogromna, to organizator imprezy nie posiadał takich pieniędzy, aby móc je z miejsca zwrócić. 

Młodzi artyści stwierdzili, że skorzystają z popularnych stron, za pośrednictwem których można bez większych przeszkód otrzymać wsparcie finansowe od fanów. Muzycy stworzyli zbiórkę na GoFundMe, którą opisali słowami:

Wacko zbiera kasę dla dzieciaka, który zorganizował koncert w Denny's. Ma 17 lat i to była jego pierwsza tego typu działalność. Niestety restauracja pociągnęła go do odpowiedzialności za szkody, które wyrządziliśmy. Właściciele zażądali niemal tysiąca dolarów zadośćuczynienia.

Wpłacając pieniądze pomożecie dzieciakowi zwrócić koszty za straty, ale też sprawicie, że trochę się odkuje. Młody zorganizował po koncercie afterparty za 400 dolarów dla wszystkich, którzy nie mogli wejść do Denny's. Pokażmy mu trochę miłości, bo udowodnił swoje oddanie dla punk rocka w południowej Kalifornii.

Na stronie celem kampanii było zebranie 600 dolarów, po zebraniu kwoty przekraczającej 800 zielonych, zbiórka zniknęła z sieci.

Zobacz też: Olga Tokarczuk przekazała medal noblowski na WOŚP. „To nie jest fatamorgana!”