Machine Head wykonał cover „Careless Whisper” grupy Wham!
Chyba nikt nie spodziewał się, że ci twardziele zagrają utwór wyciskający łzy. Zobaczcie, jak kapela zaprezentowała się w repertuarze George'a Michaela.
25 grudnia 2016 roku odszedł George Michael. Jego śmierć poruszyła dosłownie wszystkich - również metalowych twórców, którzy pochodzą z zupełnie innego muzycznego świata, m.in. Dave'a Mustaine'a czy Toma Morello.
Sporo artystów zdecydowało się również na wykonanie coverów z solowego dorobku George'a Michaela czy kapeli Wham!, w której swoją karierę rozpoczynał wokalista. Jednak czy ktoś mógł się spodziewać, że Machine Head sięgnie po tego typu repertuar?
Robb Flynn zapowiadając kolejny kawałek podczas koncertu opowiedział historyjkę, jak w jednym klubie Phil Demmel zwrócił uwagę na seksowną barmankę o imieniu Terry. Złożył on 10 zamówień i przy każdym razie grał „Careless Whisper”.
Posłuchajcie, jak Machine Head wraz z muzycznymi gośćmi m.in. z kapeli Suicide Silence wykonali tę właśnie wzruszającą kompozycję:
Jak widać muzycy podeszli do tego coveru z przymrużeniem oka, przerabiając go wręcz na bujający numer reggae. Zapewne wiele zakochanych par na sali mocno wzruszyło się przy tej kompozycji. I kto powiedział, że metalowcy mają zimne serca? :)