Noel Gallagher szczerze o kolegach z branży
Muzyk postanowił wypowiedzieć się o dzisiejszych hitach. Co były członek Oasis powiedział o kawałkach, które znajdują się na pierwszych miejscach list przebojów?
Noel Gallagher bardzo ubolewa nad stanem współczesnej muzyki w porównaniu do lat 90-tych, kiedy brit pop znajdował się w szczytowej formie.
Jeśli coś znajduje się teraz na pierwszych miejscach list przebojów, to automatycznie oznacza, że musi być gównem.
Co najbardziej wkurza wiecznie wkurzonego Noela w branży muzycznej?
Aktualnie zespoły lubią iść na rękę przemysłowi muzycznemu i to właśnie przemysł decyduje co znajdzie się w pieprzonych rankingach. Ale te listy przebojów wyglądają zawsze tak samo. Każda piosenka w Top 10 jest takim samym gównem, ale z innym wokalem.
Biurokracja, żadnych wartości i niewiele treści... Według niezadowolonego Gallaghera, zespół Oasis w dzisiejszych czasach nie osiągnąłby może i nawet żadnego sukcesu – media są bezlitosne w porównaniu do tych z poprzedniej dekady.
Jeśli Oasis miałoby wystartować z karierą muzyczną jutro, nie mielibyśmy żadnych wpływów, bo jesteś oceniany od razu po swoim pierwszym występie. Później Radio 1 oceni cię po tym, ilu masz cholernych fanów na Facebooku.
W grudniu 2014 roku Noel Gallagher skrytykował Arctic Monkeys i Kasabian za to, że nie inspirują kolejnych młodych zespołów do pójścia ich śladami.
Klasa pracująca nie ma już więcej głosu jeśli chodzi o muzykę. Nie słychać żadnych dźwięków, które narodziłyby się na osiedlach komunalnych.
Niespełnione gwiazdy rocka! Pora wynurzyć się przed blok i stworzyć jakieś rock’n’rollowe dzieło, które zadowoli Wujka Noela!