advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Paul McCartney chce odzyskać prawa do własnych piosenek

AKTUALIZACJA 21.03.2016 19.03.2016 17:53
AKTUALIZACJA 21.03.2016 19.03.2016 17:53

Były Beatles po ponad 30 latach zamierza odkupić prawa do swoich kompozycji, stworzonych m.in. wspólnie z Johnem Lennonem w czasach największej popularności grupy.

Od trzech dekad jeden z najbardziej znanych artystów na świecie musi płacić tantiemy za każdym razem, kiedy chce wykonać na swoim koncercie piosenki napisane przed laty wspólnie z Johnem Lennonem. Jednak już wkrótce sytuacja może się zmienić, ponieważ Paul McCartney ma szansę na odzyskanie swojego muzycznego dziedzictwa. Amerykańskie prawo autorskie z 1976 roku pozwala bowiem autorom piosenek na odzyskanie swoich praw autorskich po upływie kolejnych 28 albo 56 lat. Dzięki temu muzyk mógłby ponownie stać się właścicielem utworów stworzonych w 1962 roku już w 2018. 

1985 rok raczej nie należał do najszczęśliwszych w muzycznej karierze Paula McCartneya. Muzyk, za sprawą Michaela Jacksona, utracił wtedy prawa do swojej wcześniejszej twórczości. Były Beatles musiał być poważnie zaskoczony, bowiem obaj artyści współpracowali wcześniej podczas tworzenia kilku utworów, m.in. kawałka „The Girl Is Mine”, który znalazł się na słynnym albumie „Thriller” Jacksona, wydanym w 1982 roku. Nagrali też w duecie utwory „Say Say Say” i „The Man”, wydane na albumie „Pipes of Peace” McCartneya w 1983. Z kolei na płytę Off the Wall Jacksona trafił także singiel „Girlfriend”, autorstwa McCartneya.

6 sierpnia 1985 roku Michael Jackson nabył za 47,5 miliona dolarów firmę ATV music, stając się tym samym właścicielem praw do muzyki z katalogu Northern Songs, czyli utworów Beatlesów. Co ciekawe, do inwestycji w prawa autorskie namawiał Jacksona sam Paul McCartney, który nie spodziewał się jednak, że przyjaciel ostatecznie podkupi jego własne piosenki.

Po 30 latach US Copyright Office, jednostka odpowiedzialna za rozporządzanie prawami autorskimi, potwierdziła otrzymanie oficjalnego pisma od Paula McCartneya. Znalazła się w nim chęć nabycia praw do 32 utworów z lat 1962-1964, ale także z późniejszych, m.in. „Come Together”, „Golden Slumbers”, „Carry That Weight”, i „She Came In Through The Bathroom Window”. Obecnie muzyk koncertuje w ramach trasy One On One w Stanach Zjednoczonych i Europie.

Kibicujecie Paulowi McCartneyowi?