Riverside ujawnił szczegóły swojego nowego albumu
Najważniejszy polski zespół rocka progresywnego wyjawił tytuł i datę premiery swojego siódmego albumu studyjnego.
Coraz więcej wiadomo o nowej płycie warszawskiego Riverside. Zespół pracuje właśnie w studiu nad następcą „Love, Fear and the Time Machine” z 2015.
Nowy album Riverside otrzyma tytuł „Wasteland”. Na okładce będzie on stylizowany na „Waste7and”. To oczywiście nawiązanie do faktu, że płyta będzie siódmym w kolejności albumem studyjnym zespołu.
Krążek ukaże się we wrześniu 2018. Muzycy napisali na Facebooku:
No to wracamy do gry! Miło nam poinformować, że nasz siódmy krążek będzie zatytułowany "Wasteland" (Waste7and) i ukaże się pod koniec września tego roku. Więcej informacji niebawem!
Riverside – nowy album „Wasteland”
Wcześniej zespół poinformowali, że nad płytą pracuje w trzyosobowym składzie Mariusz Duda (bas, wokal)-Piotr Kozieradzki (perkusja) i Michał Łapaj (klawisze). Po śmierci Piotra Grudzińskiego w 2016 Riverside postanowił nie przyjmować na stałe do składu gitarzysty. Nie oznacza to jednak, że na płycie zabraknie gitar. Partie gitarowe zapewni gościnnie występujący Maciej Meller z inowrocławskiego zespołu Quidam.
W oświadczeniu na swojej stronie internetowej, opublikowanym w kwietniu członkowie Riverside ujawnili, że na album spory wpływ będzie miała tragedia, jaka dotknęła zespół, gdy w wieku 41 lat zmarł nagle Piotr Grudziński.
Co na tę chwilę możemy powiedzieć o nowym albumie? Tylko tyle, że takiego ładunku emocjonalnego jaki się na nim znajdzie nie było jeszcze na naszych płytach nigdy. Nagrywamy nasz najbardziej dojrzały i emocjonalny album w karierze. Gęsty, mroczny i bardzo męski. W każdej nucie słychać będzie, że wydarzyła się tragedia, że jesteśmy już innym zespołem, ale że przetrwaliśmy, idziemy przez życie z podniesioną głową i wciąż nazywamy się Riverside. Cały czas towarzyszy nam też uczucie, że tworzymy coś wielkiego, coś niezwykle ważnego i coś, co zostanie zapamiętane na długie lata. Czy nam się to uda? Zobaczymy.
Czekacie na nowy krążek Riverside?