Robbie Williams mógł zostać wokalistą Queen: To mnie przeraziło

Aleksandra Degórska
AKTUALIZACJA 06.03.2020 06.03.2020 15:45
AKTUALIZACJA 06.03.2020 06.03.2020 15:45

Muzyk wyznał, że dostał propozycję dołączenia do Queen. Dlaczego odmówił?

Fot. Robbie Williams|north

Queen po śmierci Freddiego Mercury'ego występował z różnymi wokalistami i ma na swoim koncie dłuższą współpracę z Paulem Rodgersem, z którym nawet nagrał album. Od 2012 roku jednak brytyjski zespół występuje pod szyldem Queen + Adam Lambert. Kolejne trasy koncertowe cieszą się sporym zainteresowaniem fanów zarówno brytyjskiej kapeli, jak również i wokalisty. Okazuje się jednak, że wszystko mogło potoczyć się inaczej...

Robbie Williams mógł zostać wokalistą Queen

W 2001 roku Robbie Williams nagrał nową wersją hitu "We Are the Champions" z Rogerem Taylorem i Brianem Mayem do filmu "Obłędny rycerz", w którym wystąpił Heath Ledger. Podczas wywiadu z SiriusXM Volume dziennikarz odniósł się do tego wydarzenia i zapytał Williamsa, czy wówczas brano pod uwagę, by wokalista dołączył do Queen.

Co ciekawe, muzyk twierdzi, że rzeczywiście taka propozycja się pojawiła, ale z niej nie skorzystał:

Tak, zapytali mnie o współpracę. Mimo tego, że czuję się dobrze przy mikrofonie, to miałem problem z pewnością siebie. Pomyślałem, że oszczędzę im widoku mojej osoby próbującej sprostać roli, którą wyznaczył Freddie Mercury. Bo dla mnie był niezwykły, niczym istota boska. To po prostu było dla mnie zbyt przerażające.
Przeczytaj także

Muzyk wyznał również, że wówczas był skupiony na swojej stadionowej trasie i nie chciał się rozdwajać. Posłuchajcie, jak Robbie Williams poradził sobie z repertuarem Queen:

Robbie Williams jest pod wrażeniem talentu Adama Lamberta, którego szczerze podziwia:

Jego głos jest niesamowity. On jest świetnym showmanem i jednocześnie bardzo miłą osobą.

 

Zobacz także: Adam Lambert zagra w Polsce w 2020 promując nowy album "Velvet"