Rod Stewart skradł wszystkim show na gali MTV
Przebój „Da Ya Think I’m Sexy?” już od pierwszych taktów wszystkich porwał, a gdy na parkiecie pojawił się Rod Stewart rozpoczęła się impreza z prawdziwego zdarzenia.
To nic, że ma się 72 lata - w każdym wieku można pokazać, gdzie jest miejsce młodszych gwiazd. Na gali MTV Video Music Awards, gdzie nagrodzono twórców najlepszych klipów pojawił się również Rod Stewart, który wykonał swój przebój wraz z kapelą DNCE.
Ns początku widzimy retro imprezę, gdzie wokalista kapeli Joe Jonas zaczyna śpiewać „Da Ya Think I’m Sexy?” z 1978 roku. W końcu do gry wkracza Rod Stewart, który wskakuje na parkiet niczym John Travolta z „Gorączki Sobotniej Nocy” i rozkręca imprezę.
Zobaczcie, jak wokalista udowodnił, że nadal jest jednym z najciekawszych showmanów na świecie:
29 albumów na koncie, mnóstwo koncertów i wielu fanów, którzy nadal wypełniają stadiony. Takiej kariery może pozazdrościć niejeden artysta, w końcu utrzymać się na scenie przez tyle lat to wcale nie taka łatwa sprawa.
Podczas MTV Video Music Awards również istotnym momentem była przemowa Jareda Leto, który wspomniał Benningtona i Cornella - muzycy odeszli w 2017 popełniając samobójstwa.