advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Tool współpracuje z muzykiem Guns N' Roses

Jakub Gańko
AKTUALIZACJA 07.03.2016 07.03.2016 12:59
AKTUALIZACJA 07.03.2016 07.03.2016 12:59

Multiinstrumentalista Chris Pitman najwyraźniej pracuje przy nowym krążku grupy Maynarda Jamesa Keenana. Co pokazał na swoim Twitterze?

Tool jest już po amerykańskiej trasie i można przypuszczać, że powrócił do prowadzonych swoim typowym, niespiesznym tempem prac nad następcą „10,000 Days”. Na początku maja 2016 roku będą przypadały 10. urodziny tego albumu - najwyższa pora pokazać światu coś nowego.

Tym razem dowiedzieliśmy się, że nad nowym materiałem Maynarda Jamesa Keenana i spółki pracuje muzyk Guns N' Roses, Chris Pitman. W szeregach Axla zajmował się przede wszystkim klawiszami, ale także gitarą basową, dodatkowymi wokalami i perkusjonaliami. O jego nowym angażu dowiedzieliśmy się z jego oficjalnego konta na Twitterze, gdzie pochwalił się nawet zdjęciem ze studia.

Noc w studiu, nagrywamy #dannycarey #beatrazr #kentbrisley #toolband

To nie pierwszy raz, gdy Pitman współpracuje z Toolem. Muzyk zajął się syntezatorem w utworze „Third Eye” z płyty „Ænima” z 1996 roku, a także wspomagał zespół na koncertach. Występował też w efemerycznej grupie Replicants Kena Andrewsa, która ma na koncie kawałek z Keenanem, a także w jednorazowym projekcie innego muzyka Failure, Lusk Gregga Edwardsa, w którym udzielał się też Danny Carrey. Jego album „Free Mars” był nominowany w 1998 roku do nagrody Grammy za oprawę graficzną.

Z Dannym Carreyem Pitman współpracował również pod szyldem Zaum, gdzie pełnił rolę wokalisty, gitarzysty i zajmował się elektroniką. W składzie znalazło się miejsce też dla innych współpracowników Toola. Grupa doczekała się tylko jednej demówki. W tweecie wspomniany został EDM-owy projekt Beatrazr, który Pitman współtworzy z kolegą z Guns N' Roses, Frankiem Ferrerem.

Czy w obecnych okolicznościach Chris Pitman może liczyć na angaż do trasy Gunsów ze Slashem i Duffem McKaganem? Oficjalnie - jak zwykle w przypadku tego zespołu - nikt niczego nie potwierdził, jednak biorąc pod uwagę ostatnią aktywność muzyka, nie ma na to co liczyć. Pitman napisał bowiem na swoim Facebooku:

To typowa nostalgiczna trasa. Nawet nie wspominajcie o tych, którzy byli w trasie przez ostatnie 20 pieprzonych lat... o Boże, nie! (skok na kasę) Pie*dolcie się.

Klawiszowiec co prawda usunął poprzedni post i przeprosił za swoje zachowanie, jednak niesmak pozostał.

Naprawdę przepraszam GNR, szczególnie zespół i ekipę, za głupie komentarze o nadchodzącej trasie... Pamiętajcie dzieci, nie piszcie po pijaku!

Cieszycie się, że Tool znów współpracuje z muzykiem Guns N' Roses?