` Oto najobrzydliwszy fragment filmu o Motley Crue The Dirt - Antyradio

W sieci pojawił się najobrzydliwszy fragment filmu "The Dirt" o Motley Crue z Ozzym Osbournem

AKTUALIZACJA 27.03.2019 27.03.2019 17:14
AKTUALIZACJA 27.03.2019 27.03.2019 17:14

22 marca 2019 roku miał swoją premierę film "The Dirt" opowiadający historię grupy Motley Crue. Produkcja oparta na biografii zespołu szokuje nawet ich fanów.

Fot. Ozzy Osbourne|undefined

Reżyser Jeff Tremaine podjął się trudnego zadania i postanowił stworzyć film o historii grupy Motley Crue na podstawie ich głośnej biografii "The Dirt". Jak wiadomo większości fanom metalu, zespół uchodzi za jeden z najbardziej imprezowych i szalonych w historii. Już zwiastun "Brudu" wywołał kontrowersje, a cover "Like a Virgin" Madonny w wersji Motley Crue stworzony na potrzeby filmu, tylko zaostrzył apetyt przed premierą. 

Przeczytaj także

Oto najobrzydliwszy fragment filmu "The Dirt" o Motley Crue

22 marca 2019 roku "The Dirt" trafił do kin, a niecały tydzień później w sieci pojawił się najbardziej obrzydliwy fragment filmu. Na nagraniu poza członkami Motley Crue pojawia się także Ozzy Osbourne. Lider Black Sabbath najprawdopodobniej pod wpływem narkotyków lub innych środków psychoaktywnych nagle zaczyna wciągać nosem żywe mrówki przechadzające się nad basenem. Jakby tego było mało, artysta oddał mocz na płytki w obecności innych gości hotelu, w którym przebywali muzycy. Niestety była to tylko rozgrzewka przed prawdziwym popisem muzyka. Gdy Osbourne skończył sikać, postanowił, że wyliże swój mocz, a potem w ten sam sposób "sprzątnie" urynę kolegi z Motley Crue, który próbował go naśladować. 

Co ciekawe, to nie za takie sceny Motley Crue dostaje wezwania do sądu. Jeden z członków ekipy filmowej pozwał zespół i Netflixa z powodu wypadku na planie, do którego doszło w 2018 roku. Mężczyzna został porażony prądem i domaga się 1,8 miliona dolarów odszkodowania.

Zobacz też: >>Motley Crue i najbardziej szalone historie zespołu<<