Bring Me the Horizon użyli tego podczas koncertu. Na zespół spadła fala krytyki
Zespół Bring Me the Horizon postanowił wykorzystać wizualizacje wygenerowane przez sztuczną inteligencję. Ta decyzja nie spodobała się fanom kapeli.
Muzycy z Bring Me the Horizon użyli sztucznej inteligencji do stworzenia efektów wizualnych podczas występów. Fani zespołu nie są zadowoleni z takiego obrotu spraw i pojawiło się wiele negatywnych komentarzy.
Bring Me the Horizon używa sztucznej inteligencji
Na TikToku Bring Me the Horizon pojawiło się nagranie, na którym widzimy, jak wokalista zespołu Oliver Sykes wykorzystuje specjalną kamerę generującą efekty AI, by nagrane w ten sposób wideo, wykorzystywać podczas występów na żywo. Dzięki technologii muzyk przeistacza się w demona. Krótkie wideo zostało zilustrowane utworem "AmEN".
Fani nie byli zachwyceni pomysłem. "Chyba sobie jaja robisz" - czytamy w jednym z komentarzy. "Jezu Chryste, człowieku, no weź" - głosi inny wpis. "Bronię was swoim życiem, ale..." - napisała osoba korzystająca z TikToka, kończąc zdanie emotikoną trupiej czaszki. Wśród fanów pojawiły się rozważania na temat tego, co rozjuszyło komentujących. Niektórzy myśleli, że chodziło o względy religijne, czyli wykorzystanie istoty przypominającej diabła.
Szybko jednak pojawił się konsensus - poszło o fakt wykorzystania przez Bring Me the Horizon sztucznej inteligencji, która nie cieszy się zbyt dużym uznaniem, szczególnie w sferach, w których liczy się ludzka kreatywność. Muzycy Bring Me the Horizon to nie jedyni artyści, którzy byli głośno krytykowani za wykorzystywanie AI w swojej działalności.
Quiz: Trudny quiz z legend metalu. Nawet fani nie odpowiedzą na 6. pytanie
Dlaczego sztuczna inteligencja ma taką złą opinię?
Sztuczna inteligencja ma złą opinię głównie z powodu obaw związanych z jej wpływem na społeczeństwo, etykę oraz przyszłość rynku pracy. Ludzie mają obawy o utratę miejsc pracy, czy bezpieczeństwo w sieci, zauważają problemy etyczne związane z AI, ale boją się też wizji znanej z wielu produkcji science fiction, w których maszyny postanawiają się zbuntować. Wielkie kontrowersje wzbudza też wykorzystywanie generatorów obrazów, tekstów lub dźwięków przez artystów, lub instytucje za nimi stojące.
Warto jednak pamiętać, że sztuczna inteligencja to przede wszystkim narzędzie. I to takie, z którego w dzisiejszych czasach korzystamy na co dzień, nie do końca zdając sobie z tego sprawę. Wszystko zależy od stopnia intensywności korzystania z AI, a także kontekstu, w którym jej używamy. Nie należy ukrywać, że jak każda technologia jest ona mieczem obosiecznym. Dlatego w miarę rozwoju AI konieczne będzie podejmowanie działań w celu zwiększenia transparentności, regulacji i edukacji społeczeństwa na temat jej zalet i ograniczeń. Nie zmienia to jednak faktu, że korzystanie ze sztucznej inteligencji przez artystów do stworzenia efektu danego przedsięwzięcia, a nie jedynie pomocy rzeczywiście powinno być piętnowane. Czy zespół Bring Me the Horizon zrobi coś sobie z krytyki? Przekonamy się w przyszłości.
Źródło: Antyradio/TikTok
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!