Za sukces tego hitu Queen odpowiada Michael Jackson. Musiał ich na to namówić

AKTUALIZACJA 26.04.2025 26.04.2025 06:23
AKTUALIZACJA 26.04.2025 26.04.2025 06:23

Gdyby nie rada Michaela Jacksona utwór Queen "Another One Bites the Dust" mógłby nie byc tak popularny. To on wpadł na pomysł, by wydać go jako singiel.

Queen, Michael Jackson
Fot. Photoshot/REPORTER/East News, Bridgeman Images/East News
  • „Another One Bites the Dust” Queen powstał z inspiracji soulem i miał być utworem tanecznym – jego autorem jest John Deacon.
  • Michael Jackson zasugerował zespołowi, by wydać piosenkę jako singiel – to on wpłynął na jej sukces.
  • Utwór wyróżnia się brakiem syntezatorów i oryginalną produkcją – efekty uzyskano dzięki gitarom, pianinu i eksperymentom studyjnym.
  • Refren ma tempo idealne do resuscytacji – piosenka była wykorzystywana w szkoleniach medycznych.

"Another One Bites the Dust" to jeden z najbardziej rozpoznawalnych utworów zespołu Queen. Mało brakowało, a mógłby nie zostać hitem kapeli. Na szczęście interweniował Michael Jackson.

Michael Jackson stoi za hitem Queen. Chodzi o "Another One Bites the Dust"

Piosenka pochodząca z wydanego w 1980 roku albumu "The Game" charakteryzuje się przede wszystkim charakterystycznym brzmieniem i linią basu, która zapada w pamięć. Nic dziwnego, bo utwór powołał do życia basista Queen - John Deacon. W jednym z wywiadów wspominał, że jako nastolatek słuchał bardzo dużo soulu i zainspirowany tymi doświadczeniami napisał "Another One Bites the Dust".

- Od początku myślałem o tej piosence jako o czymś do tańca, ale nie sądziłem, że stanie się tak wielkim przebojem. Kiedy ukazała się na małej płycie, okazało się, że grają ją nawet "czarne" stacje radiowe. Nigdy przedtem nie przytrafiło nam się coś takiego - przytoczyła wypowiedź muzyka Angora. Utwór stał się takim hitem, że został nawet nominowany do nagrody Grammy. Był to jedyna nominacja w karierze zespołu Queen.

Zanim jednak kawałek "Another One Bites the Dust" został singlem promującym 8. płytę Queen, nie był traktowany zbyt poważnie przez członków zespołu. To dość zaskakujące, biorąc pod uwagę, że przed wydaniem studyjnej wersji piosenka była grana na koncertach i zdobyła popularność wśród fanów, którzy odśpiewywali refren. W wydanej w 2009 roku książce "Queen: The Ultimate Illustrated History of the Crown Kings of Rock" pojawiła się informacja, że po występie w Los Angeles to Michael Jackson zasugerował na backstage'u Freddiemu Mercury'emu, żeby ten utwór został singlem. Zespół podjął ryzyko, ponieważ "Another One Bites the Dust" znacznie różni się brzmieniowo od innych utworów Queen.

Quiz: Quiz z klasycznego rocka. Kto jest autorem "Highway to Hell"? Celem 10/15

1/15 Kto jest autorem utworu "Highway to Hell"?

"Another One Bites the Dust": jak powstał przebój Queen?

Za studyjne nagranie "Another One Bites the Dust" odpowiadał Reinhold Mack. Do zarejestrowania materiału doszło w Musicland Studios w Monachium. Deacon zagrał na prawie wszystkich instrumentach użytych w studyjnej wersji utworu - na gitarze basowej, pianinie, gitarze elektrycznej. Był również osobą, która klaszcze w tej piosence. Następnie Roger Taylor dodał od siebie zapętlony rytm perkusyjny, a Brian May nagrał partie gitarowe i elementy uzyskane za pomocą harmonizera Eventide.

Jak informuje napis na okładce "The Game" na płycie prawie wcale nie użyto syntezatorów. "Another One Bites the Dust" nie jest w tej kwestii wyjątkiem. Wszystkie efekty zostały stworzone przy użyciu pianina, gitar elektrycznych i perkusji. Pobawiono się jednak z prędkościami taśm i przepuszczono uzyskany dźwięk przez harmonizer, by nadać im kosmicznego brzmienia. Z tego powodu kilku chrześcijańskich ewangelistów twierdziło, że refren zawiera podprogowe przesłania uzyskane za pomocą tak zwanego backmaskingu. Jeśli puści się go od tyłu, rzekomo słychać inny tekst, zachwalający palenie marihuany.

Co ciekawe przed stworzeniem wersji studyjnej "Another One Bites the Dust", główną partię wokalną w refrenie śpiewał Taylor. Właśnie w takiej wersji utwór poznały osoby, które uczęszczały na koncerty Queen, przed wydaniem "The Game". Piosenka wygrała w kategorii Ulubiony Singiel Pop/Rock podczas gali American Music Awards 1981. Jako ciekawostkę warto dodać, że "Another One Bites the Dust" wykorzystała brytyjska opieka medyczna podczas szkolenia personelu w zakresie wykonywania prawidłowej liczby uciśnięć klatki piersiowej na minutę podczas resuscytacji krążeniowo-oddechowej. Wszystko dlatego, że linia basowa ma blisko 110 uderzeń na minutę, czyli mniej więcej tyle, ile British Heart Foundation zaleca podczas wykonywania próby przywrócenia krążenia i oddychania u pacjenta.

Źródło: Antyradio/Angora/Wikipedia.org

Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!