Legendarni Dropkick Murphys znowu w Polsce. Zagrają na Pol'and'Rock 2026

AKTUALIZACJA 17.03.2026 17.03.2026 11:45
AKTUALIZACJA 17.03.2026 17.03.2026 11:45

Dropkick Murphys wystąpią na Pol'and'Rock Festival 2026. Kiedy dokładnie zagrają na Najpiękniejszym Festiwalu Świata? 

Dropkick Murphys
Fot. newsroom.polandrockfestival.pl/materiały prasowe
  • Dropkick Murphys dołącza o line-upu Pol'and'Rock Festival 2026
  • Jak prezentuje się historia słynnego folk punkowego zepsołu. 
  • Kiedy dokładnie Dropkick Murphys wystąpią na Pol'and'Rock 2026.
  • Którzy artyści wystąpią na Pol'and'Rock Festival 2026.

Dropkick Murphys na Pol'and'Rock Festival 2026

Już za kilka miesięcy w ramach Pol'and'Rock Festival 2026 Polskę ponownie odwiedzi punkowa legenda z Bostonu - zespół Dropkick Murphys. Kapela od równo 30 lat umiejętnie łączy street punka z irlandzkim folkiem, zarażając miłością do bardziej tradycyjnych melodii mieszkańców niemal wszystkich krajów świata. 

Dropkick Murphys dołączyli do wciąż poszerzającego się line-upu 32. edycji Najpiękniejszego Festiwalu Świata. Kiedy dokładnie zagrają twórcy takich hitów jak "Rose Tattoo", "The State of Massachussets" czy "I'm Shipping Up to Boston"? 

Dropkick Murphys - celtic punk grany od 30 lat

Zespołu Dropkick Murphys nie trzeba nikomu przedstawiać. Od 1996 roku nieprzerwanie grają, wydając kolejne albumy i koncertując na całym świecie. Wielokrotnie występowali w naszym kraju i w roku 2026 znów zaprezentują swoje porywające utwory polskim miłośnikom ostrzejszej muzyki. 17 marca 2026 roku, w przeddzień Dnia Świętego Patryka organizatorzy zapowiedzieli, że kapela zagra na Pol'and'Rock Festival 2026.

Dropkick Murphys
fot. / Dropkick Murphys

Grupa narodziła się w Bostonie, konkretnie w dzielnicy Quincy. Wówczas basista Ken Casey wraz z wokalistą Mike'em McColganem, gitarzystą Rickiem Bartonem oraz perkusistą Jeffem Ernem powołali do życia skład, który dość rewolucyjnie podszedł do punk rocka, łącząc go z irlandzkim folkiem. Nie powinno to nikogo dziwić, bo w Bostonie jest bardzo wielu Amerykanów o irlandzkich korzeniach i tradycje pochodzące ze Starego Kontynentu są w tym mieście żywe od pokoleń. 

Dropkick Murphys nie wstydzą się swojego robotniczego pochodzenia i w imię streetpunkowego etosu wielokrotnie poruszają tematy bliskie zwykłym ludziom, mierzącym się z różnego rodzaju niesprawiedliwością społeczną. Członkowie kapeli chętnie zabierają głos na rozmaite tematy społeczne, takie jak rasizm, ksenofobia, nietolerancja i krytykują skrajnie prawicowe postawy. W ostatnim czasie zasłynęli jako zespół bardzo niechętny wobec Donalda Trumpa i jego ruchu MAGA. Od dawna angażują się też w ruchy pomocowe, na przykład na rzecz Ukrainy. Sami od lat prowadzą organizację The Claddagh Fund, wspierającą organizacje non-profit zajmujących się dziećmi, weteranami i leczeniem uzależnień.

W swojej karierze wydali 13 płyt - ostatnia "For the People", ukazała się w roku 2025. - Nowy album pojawia się w odpowiednim momencie: jest wyrazem człowieczeństwa w czasach nieustannej dehumanizacji, obietnicą nadziei w erze podsycanej strachem, deklaracją solidarności w epoce podziałów, buntowniczym sprzeciwem wobec szarlatanów i demagogów, którzy dążą do podzielenia nas dla własnej władzy i zysku - powiedzieli o krążku sami muzycy. 

Z czasem skład nieco się zmienił i jednym członkiem istniejącym od początku jest Casey. Ale od wielu lat w kapeli grają perkusista Matt Kelly, gitarzysta James Lynch oraz multiinstrumentaliści Tim Brennan, Jeff DaRosa i Campbell Webster. Nowym nabytkiem jest basista Kevin Rheault. Casey dzięki temu porzucił bas i zajął się wyłącznie wokalem. Nieaktywnym od kilku lat członkiem zespołu jest drugi wokalista Al Barr, który z powodów rodzinnych musiał zawiesić działalność. 

Dropkick Murphys - kiedy dokłanie wystąpią na Pol'and'Rock Festival 2026?

Chociaż na przestrzeni lat grupa nieco złagodniała, często kierując się w stronę bardziej akustycznego brzmienia, na koncertach wciąż prezentują kultowe kawałki z agresywniejszym, młodzieżowym charakterem. W ciągu 30 lat grania zespół wypracował charakterystyczny dla siebie styl. W ich piosenkach nie brakuje nie tylko instrumentarium typowego la irlandzkiej folkowej kapeli, ale również chóralnych, stadionowych refrenów, porywających tłumy. 

Przekonają się o tym na własne uszy uczestnicy 32. edycji Najpiękniejszego Festiwalu Świata. Dropkick Murphys zagrają na Dużej Scenie w czwartek, 30 lipca punktualnie o 21:00. Do tej pory w line-upie znaleźli się Orbit Culture, Godsmack, Vended, Nothing More, Dżem, Happysad oraz Myslovitz. Wkrótce poznamy kolejnych artystów, którzy zagrają w dniach 30 lipca - 1 sierpnia 2026 roku. 

Źródło: Antyradio/newsroom.polandrockfestival.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!