Ten kultowy polski zespół gra od ponad 30 lat. Nagrał piosenkę do zapomnianego serialu
Leniwiec stworzył utwór do czołówki serialu, o którym słyszało niewiele osób. Odkryj kulisy tej niecodziennej współpracy.
- Jak zespół Leniwiec zdobył rozpoznawalność w Polsce i za granicą.
- Co lider Leniwca sądzi o udziale zespołu w serialu "Zameldowani".
- Dlaczego serial "Zameldowani" został szybko zapomniany.
- Czy w kultowym utworze Leniwca wystąpi Piotr Fronczewski.
Leniwiec wystąpił w serialu. Zespół stworzył piosenkę do czołówki
Zespół Leniwiec gra na polskiej scenie od ponad 30 lat. I chociaż jest bardzo popularny wśród fanów punk rocka, nie każdy miłośnik kapeli zdaje sobie sprawę z tego, że muzycy stworzyli utwór na potrzeby serialu i nawet wystąpili w jednym z odcinków.
Quiz: Quiz dla prawdziwych fanów punk rocka. Młodzież odpadnie na 7. pytaniu
Prawdopodobnie dlatego, że produkcja, chociaż jest stosunkowo młoda, została bardzo szybko zapomniana. Jaki stosunek do całej sytuacji ma wokalista i gitarzysta Leniwca?
Leniwiec - 31 lat ciągłego grania. Jak odnieśli sukces?
Wbrew obiegowej opinii punk wciąż żyje i ma się całkiem dobrze. Dotycz to również polskiej sceny. Nie tylko powstają nowe zespoły, ale istnieje też wiele kapel, które grają od bardzo wielu lat. Dobrym przykładem jest tu jeleniogórski Leniwiec, łączący stylistycznie nie tylko punk rocka, ale również ska, reggae, folk, a także tradycyjnego rocka.
- 31 lat i nie mieliśmy ani jednego dnia przerwy. Nie było tak, że gdzieś tam pograliśmy parę lat, rozpadliśmy się i nagle jak wychowaliśmy dzieci, mamy po 40-tce i nagle się znowu zeszliśmy. Nie - 31 lat cały czas gramy - powiedział Zbigniew "Mucha" Muczyński w ostatnim wywiadzie dla kanału YouTube Sylwester Poleca. W tym czasie Kapela zagrała ponad 1000 koncertów w Polsce i zagranicą.
Mimo że Leniwiec powstał w 1994 roku na pierwszą płytę trzeba było czekać ponad 6 lat - do 2001, kiedy Pasażer Records wypuścił kultowy album "Z tarczą lub na tarczy". To dzięki niemu kapela została zauważona przez Jurka Owsiaka i zagrała na Przystanku Woodstock. W następnych latach tylko ugruntowała swoją pozycję, wydając kolejne płyty i grając między innymi na kolejnych edycjach trasy Punky Reggae Live. Popularność Leniwca wyszła poza Polskę, kiedy w 2004 roku pojawiła się płyta "Crazy Bros – Houba hraje Leniwiec / Leniwiec gra Houbę". Od tej pory zespół był rozpoznawalny również w Czechach.
Chociaż Leniwiec nie jest pierwszą nazwą, która przychodzi do głowy, kiedy myśli się o polskim punk rocku, niewątpliwie swoje zasługi dla krajowej sceny ma, a i nie może narzekać na brak fanów. Kapela regularnie koncertuje i całkiem niedawno wydała nową płytę - "Świat nie jest gotowy na Polskę", która ukazała się pod koniec 2025 roku.
Pamiętasz czasy Jarocina? Top 10 punkowych zespołów z PRL-u
- 10 Zobacz zdjęcia
"Zameldowani" - zapomniany serial ATM z występem gościnnym Leniwca
Nie każdy fan Leniwca musi sobie zdawać sprawę z tego, że kapela stworzyła utwór do czołówki serialu komediowego "Zameldowani". Nic zresztą dziwnego, bo sitcom w reżyserii Piotra Matwiejczyka, trafił na antenę ATM Rozrywka, a więc stacji nieszczególnie popularnej. Premiera odbyła się w 2019 roku i o dziwo produkcja doczekała się aż 3 sezonów. Muzycy Leniwca wystąpili też w jednym z odcinków.
Sylwester Zimon, który rozmawiał z Muchą, zadał pytanie o utwór "Zameldowani", ale szczerze przyznał, że nie słyszał o tej produkcji. - Ja widziałem chyba jeden odcinek, właśnie ten z nami i to nie jest mój humor - powiedział dyplomatycznie lider Leniwca. - Powiedziałbym, że to jest coś w rodzaju "Świata według Kiepskich", tylko mniej popularne i pewnie też z mniejszym budżetem - dodał.
I rzeczywiście, czołówka może przywodzić na myśl kultowy kawałek tytułowy do "Świata według Kiepskich" Big Cyca, który też przecież ma powiązania punkowe. Prawdopodobnie twórcy "Zameldowanych" chcieli pójść podobną drogą. Mimo starań "Zameldowani" nie odnieśli sukcesu, o czym wspomniał sam prowadzący kanał. - Tych sitcomów to w pewnym momencie było bardzo dużo. Były najbardziej znane typu "Miodowe lata" i "Świat według Kiepskich" i były mniej znane - skomentował Mucha.
- My do Wrocławia pojechaliśmy tam na plan. Oni tam to kręcą taką metodą teatralną, czyli że mają dosłownie z trzy pomieszczenia i tak jak w domu nagrywają. Oczywiście to pomieszczenia są w studio zbudowane. No i gdzieś tam, wszystko to jest mocno przerysowane. Głupkowate, żeby nie powiedzieć - wspominał wizytę na planie serialu muzyk. - Natomiast pewnie takie ma być. My tam nagraliśmy piosenkę i wystąpiliśmy raz w odcinku gościnnie. Jakaś to była przygoda. Piosenka - nigdy jej na żywo nie graliśmy. Tyle o tym powiem - dodał.
Być może to nie koniec powiązań Leniwca z branżą filmową i telewizyjną. Prowadzący podcastu zaproponował wokaliście pomysł na 40-lecie zespołu - nagranie nowej wersji utworu "Z pamiętnika młodego punkowca", w której wystąpiłby sam Piotr Fronczewski. Kawałek jest w zasadzie punkowym coverem z lekko zmodyfikowanym teksem, kultowego utworu "Z poradnika młodego zielarza" z filmu "Podróże pana Kleksa".
- To by było coś - powiedział Mucha. - Coś mi się wydaje, że to nie jest możliwe, że jednak Leniwiec to nie ta liga, ale różne rzeczy się działy - dodał. - Graliśmy z orkiestrą, graliśmy w telewizji na żywo, graliśmy na Woodstocku na głównej scenie, także może i z Fronczewskim się uda - podsumował rozmowę muzyk. Trzymamy kciuki.
Źródło: Antyradio/Sylwester Poleca/YouTube
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!