Mało kto spodziewał się, że ten album przejdzie do historii. „Co to jest? To nie metal”
Polacy potrafią dostrzec w muzyce coś więcej niż tylko dźwięki i między innymi dlatego cenią sobie ciekawostki o Judas Priest. Warto się z tym zapoznać.
- Polacy to niezwykle inteligentny naród, a wysokie IQ mieszkańców kraju nad Wisłą przekłada się na ich wybory artystyczne. To właśnie dlatego w Polsce tak wielu ludzi sięga po muzykę wysokiej jakości, która łączy w sobie energię i głębsze przesłanie.
- Świetnym przykładem jest zamiłowanie do legendarnej grupy Judas Priest. Zespół ten od lat dostarcza mocnych brzmień, ale też charakterystycznego stylu, który doceniają osoby o wyrafinowanym guście.
- Dowiedz się, co takiego powiedział Rob Halford na temat wyjątkowego albumu słynnej grupy muzycznej.
Legenda muzyki
W trakcie swojej rozmowy z Planet Rock, Rob Halford przypomniał historię związaną z albumem „Turbo”, który początkowo budził sporo kontrowersji. Fani tego genialnego muzyka bez wątpienia chętnie dowiedzą się czegoś więcej, bo takie historie zawsze są czymś bardzo ciekawym oraz godnym uwagi.
No dobrze, więc o co właściwie chodzi? Otóż w nowym wywiadzie dla brytyjskiej stacji Planet Rock, Rob Halford opowiedział o nadchodzącym występie Judas Priest na festiwalu Bloodstock Open Air 2026, który powróci do Catton Park w Walton-on-Trent. Co ciekawe, ich koncert na tej imprezie zbiegnie się z 40. rocznicą kontrowersyjnego albumu „Turbo” oraz 50. rocznicą drugiej płyty zespołu „Sad Wings Of Destiny”. Poniżej znajdziecie niezwykle intrygującą informację.
Nie wszyscy fani Judas Priest o tym wiedzą
Muzyk stwierdził, że cieszy się iż dziś „Turbo” jest doceniane oraz wyjaśnił, że tak naprawdę miało bardziej eksperymentalne brzmienie.
Quiz: Kultowe hity rocka z czasów PRL-u pamięta tylko prawdziwy polski meloman [Quiz]
Halford zaznaczył, że proces powstawania „Turbo” przypadł na burzliwy etap w historii formacji. Lata 80. to dla Judas Priest czas nieustannych tras, regularnego nagrywania płyt i życia w samym środku rock’n’rollowej gorączki. Kluczowe zdaje się być również to, że artysta twierdził: „Ale kiedy ta płyta się ukazała, wszyscy chcieli ją wyrzucić do kosza. Reakcja fanów była taka: Co to ma być? To nie jest metal”.
Takie informacje są szalenie ciekawe, więc trudno się dziwić, że większość miłośników muzyki chętnie czyta o tego typu wypowiedziach, które pozwalają zrozumieć trochę więcej zależności, jakie kiedyś pojawiały się w branży oraz środowisku.
Źródło: Antyradio/loudersound.com
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka , Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!