Nergal zagra w teatrze. Kultowy komiks doczeka się adaptacji
Nergal dołącza do świata Thorgala w spektaklu na podstawie komiksu pełnym efektów specjalnych i muzyki na żywo. Gdzie i kiedy można zobaczyć przedstawienie?
- Jaką rolę zagra Nergal w sztuce "Thorgal - Pieśń przeznaczenia".
- Dlaczego Nergal zdecydował się wziąć udział w przedsięwzięciu teatralnym.
- Jakie elementy będą obecne w spektaklu '"Thorgal - Pieśń przeznaczenia".
- Co łączy Nergala z komiksem "Thorgal"?
Nergal zagra w teatrze. Powstała sztuka na podstawie słynnego komiksu
Adam Nergal Darski już dawno udowodnił, że nie jest jedynie muzykiem metalowym. Na przestrzeni lat fani zespołu Behemoth mogli odkryć rozmaite talenty medialnego wokalisty. Tym razem będą mieli okazję zobaczyć go w zupełnie nowej roli.
Quiz: Coś dla fanów nu metalu. Tylko prawdziwi eksperci odpowiedzą na 7. pytanie
I to dosłownie, bo Nergal zagra w wyjątkowej sztuce tearalnej - scenicznej adaptacji kultowego w naszym kraju komiksu współtworzonego przez wybitnego rodzimego rysownika. Mowa o "Thorgalu".
"Thorgal - Pieśń przeznaczenia" - spektakl z udziałem Nergala
"Thorgal" to francuskojęzyczny komiks, który powstał w 1977 roku za sprawą belgijskiego scenarzysty Jeana Van Hamme'a i polskiego rysownika Grzegorza Rosińskiego. Seria opowiada o przygodach tytułowego nieustraszonego wojownika, który potomkiem ludzi pochodzących z innej planety, wychowanym przez Wikingów. Twórcy postanowili w umiejętny sposób połączyć elementy przygodowe, fantasy, a także science fiction, by snuć opowieść o losach Thorgala. Seria do tej pory doczekała się 43 tomów, opowiadających losy nieustraszonego bohatera.
Nergal udziału wywiadu dla Teraz Rock, w którym opowiedział o swojej roli w nadchodzącej sztuce teatralnej "Thorgal - Pieśń przeznaczenia". W tym spektaklu widzowie doświadczą nie tylko tradycyjnego teatru, ale również animacji, efektów dźwiękowych i muzyki na żywo. Premiera odbędzie się 25 marca 2026 roku na COS Torwar w Warszawie. Nergal nie będzie jedynym muzykiem w obsadzie. Na scenie pojawią się też Igo oraz Mela Koteluk.
W jaki sposób Nergal otrzymał rolę w "Pieśni przeznaczenia"? - Dostałem ofertę, rozważyłem ją i się zgodziłem. To w skrócie - zdradził wokalista Behemotha. - A w ogóle to moja historia artystyczna, która trwa 35 lat, to w większości cykle, które są bardzo przewidywalne: płyta, trasa, wracamy do domu, bierzemy głęboki wdech i znowu to samo - dodał. Z tego powodu potrzebował czegoś nowego.
- Im więcej mam doświadczenia scenicznego tym bardziej atrakcyjne są dla mnie tak zwane "skoki w bok", które wyrywają mnie z żelaznej formuły i zespołowej dyscypliny. Pozwalają złapać inną optykę na pracę i na siebie. I tym jest ten projekt. Jestem sobą, prezentujemy utwory zespołu Behemoth, ale kontekst jest inny, bezprecedensowy. Projekt Thorgal ma ożywić kultowy komiks - zdradził Nergal.
Te kultowe filmy zostały oparte na komiksach. Niewiele osób o tym wie
- 10 Zobacz zdjęcia
Nergal jest fanem Thorgala. Wychował się na komiksach
Muzyk podjął decyzję o wzięciu udziału w sztuce, ponieważ prywatnie sam jest fanem Thorgala. - Wychowałem się na tym komiksie. Nie mam często okazji, żeby o tym mówić, bo nikt mnie nie pyta o moje zajawki, które miałem przed przygodą z zespołem. Zbierałem komiksy, handlowałem komiksami, a nawet je rysowałem. Kiedyś było takie pismo "Świat Młodych", które zrobiło konkurs na najlepsze historie komiksowe i w pewnym numerze "Świata Młodych" opublikowali moją historię obrazkową. Nie pamiętam, o czym była, nie mam jej w moim archiwum, a bardzo chciałbym ją dziś zobaczyć i odświeżyć wspomnienia - zdradził Nergal.
Komiksy dziś nie pełnią w jego życiu tak ważnej roli, jak kiedyś, ale wciąż ma do nich słabość. - Dzisiaj komiksy zajmują mnie jako ciekawostka, mam typy związane z muzyką albo z artystą, którego lubię. Na przykład Glenn Danzig wydaje swoje komiksy "Satanika" - to komiksy dla dorosłych, jazda absolutnie bez trzymanki, bluźniercze, pornograficzne, ale świetne. - zdradził.
Jednak na potrzeby przygotowań do "Pieśni Przeznaczenia", Nergal powrócił do świata Thorgala. - Przy okazji tego projektu zrobiłem rewizytę uniwersum Thorgalowego i jest ono ponadczasowe. Trochę jak "Władca pierścieni", Sapkowski czy "Gra o tron" - świat poza światem albo czas poza czasem. To równoległy świat w klimacie nordyckim, słowiańskim, na pewno niechrześcijański, co być może było jednym z moich zarzewi zainteresowania kultami i mitami, które nie są umocowane w naszej europejskiej cywilizacji judeochrześcijańskiej - wyjaśnił.
- Jest to świat magiczny, niedookreślony. Dostałem od wydawnictwa cały plik zeszytów i one są świetne. Mija 40 lat, od kiedy je zbierałem, a byłem w stanie przypomnieć sobie, które czytałem, a które nie. Wychowałem się na tym, zanim muzyka przejęła w całości moje życie. Ten projekt to hołd - jest dla mnie ekscytujący jako dla artysty. Mimo że wychodzę na scenę, nie jestem tam gwiazdą, a tworzę tło. Nie jestem najważniejszy, ale jestem integralną częścią czegoś dużego - dodał muzyk Behemotha.
Najlepsze metalowe albumy wszech czasów. Slayer dopiero na 10. miejscu
- 10 Zobacz zdjęcia
Warto przypomnieć, że chociaż Nergal w spektaklu "Thorgal - Pieśń przeznaczenia" nie ma roli czysto aktorskiej, w jego biografii pojawiła się tego typu działalność. W 2013 roku wcielił się w postać nazisty - Joachima von Ribbentropa w komedii Juliusza Machulskiego "Ambassada", a trzy lata później zagrał samego siebie w filmie "Szkoła uwodzenia Czesława M.". Użyczał też głosu w grach Risen 2: Mroczne wody i Apocalipsis.
Źródło: Antyradio/Teraz Rock/YouTube
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!