Prawdziwy cud! To ważne rockowe miejsce uniknęło pożaru w Los Angeles
Pożary w hrabstwie Los Angeles zrujnowały Malibu. Szczęściem w nieszczęściu jest fakt, że od ognia uratowało się legendarne studio Shangri-La, w którym nagrywały ikony rocka.
- Wciąż trwają przerażające pożary w hrabstwie Los Angeles. Bardzo ucierpiało miasto Malibu
- Znajduje się w nim słynne studio nagraniowe Shangri-La, w którym powstał materiał niejednej gwiazdy rocka
- Ikoniczne z punktu widzenia historii muzyki gitarowej miejsce, uniknęło zniszczenia
Studio Shangri-La nie dało się pożarom w Kalifornii
Pożary na terenie hrabstwa Los Angeles zniszczyły dobytek nie tylko zwyczajnych ludzi, ale również gwiazd, w tym gwiazd rocka. Niedawno informowaliśmy o domu gitarzysty Iron Maiden, który spłonął w kataklizmie. Teraz czas na nieco lepsze informacje. Jak podaje Los Angeles Times, legendarne studio Shangri-La uniknęło zniszczenia. Jego właścicielem jest obecnie producent Rick Rubin. Studio zostało zbudowane na wzgórzach znajdujących się nad Zuma Beach według precyzyjnych wytycznych Boba Dylana i zespołu The Band. Nazwa obiektu wywodzi się od jego pierwotnej właścicielki - aktorki Margo Albert, która zagrała w filmowej adaptacji powieści Jamesa Hiltona "Zaginiony horyzont", gdzie pojawia się utopijna kraina Shangri-La. Studio znajduje się w budynku na terenie dawnego rancza.
Tyle samo szczęścia nie miały inne ważne dla historii rocka obiekty. Spłonął bowiem dom przy Alma Real Drive, gdzie gitarzysta The Doors, Robby Krieger, napisał najsłynniejszy singiel zespołu - o ironio, "Light My Fire". Podobny los podzieliło Harbor Studios - luksusowy budynek, w którym nagrywano współczesne popowe i hip-hopowe hity, takich artystek, jak Doja Cat czy Nicki Minaj.
Studio Shangri-La - rockowa historia słynnego studia nagrań
Jak przypomina Ultimate Classic Rock, w 1974 roku Dylan i The Band wrócili z trasy koncertowej, która zaowocowała wydaniem albumu "Before the Flood". Często pomijany klasyczny album późnego okresu twórczości zespołu został nagrany właśnie w Shangri-La. Dawne ranczo wynajęli członkowie zespołu, a w domu aktorki stworzyli studio. Ponadto Eric Clapton spał w nim podczas kończenia pracy nad "No Reason to Cry". Nie tylko on. Dylan również to robił – w namiocie rozbitym w ogrodzie posesji. Poza tym korzystał z niego również Garth Hudson z zespołu The Band, który zarejestrował w Shangri-La dogrywki klawiszowe do utworu "Wavelength" Van Morrisona.
Budynek był mieszkaniem z czterema sypialniami, trzema łazienkami i widokiem na ocean. Miał lustrzane ściany i oryginalny bar, co pasowało do szeptanej historii tego miejsca, które według plotek miało być domem publicznym. Clapton w autobiografii wspomina Shangri-La. "Od czasu do czasu [Dylan] pojawiał się i pił drinka. A potem równie szybko znikał" - wspominał muzyk. Reżyser Martin Scorsese i Robbie Robertson z The Band wykorzystali Shangri-La jako miejsce prób do głośnego filmu "Ostatni walc" z 1978 roku. W studiu kręcono też wywiady na potrzeby dokumentu. Shangri-La widać też na okładce płyty Claptona "No Reason to Cry".
W nim powstał też kawałek Claptona "Sign Language", przy którego tworzeniu pomagał mu Dylan. W końcu Shangri-La kupił inżynier dźwięku Rob Fabroni, który nadzorował przekształcenie mieszkania w studio nagrań. Na przestrzeni lat swój materiał zrobili w nim między innymi Crosby Stills i Nash, Jackson Browne, Mark Knopfler i Keith Richards. W połowie lat 80. Fabroni zrezygnował z prowadzenia Shangri-La, by pracować w wytwórni płytowej i studio przestało nagrywać.
Powrót do gry nastąpił w latach 00., najpierw za sprawą Beej Chane'a z Suburbs, a następnie Rubina. Ponownie zaczęli się tam pojawiać znani artyści: Santana, Metallica i Adele nagrywali tam swoje koncerty. W 2019 roku odrodzone studio stało się tematem czteroczęściowego serialu dokumentalnego kanału Showtime, zatytułowanego po prostu "Shangri-La".
Źródło: Antyradio/Los Angeles Times/Ultimate Classic Rock
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!