Robert Trujillo wspomina dołączenie do Metalliki. "Nie chciałem, żeby wyczuł alkohol"

Sergiusz Kurczuk
AKTUALIZACJA 09.09.2024 09.09.2024 11:32
AKTUALIZACJA 09.09.2024 09.09.2024 11:32

Robert Trujillo postanowił przypomnieć sobie czasy, kiedy szedł na przesłuchanie na basistę Metalliki. Muzyk bał się, że James Hetflield wyczuje od niego alkohol.

Robert Trujillo
Fot. Robb Cohen/Invision/AP/East News

Chociaż obecnie Robert Trujillo jest nierozerwalnie kojarzony z Metallicą, nie był oryginalnym basistą zespołu. Muzyk postanowił powspominać swój casting do legendarnej grupy. Okazuje się, że chciał coś ukryć przed Jamesem Hetfieldem.

Robert Trujillo o dołączeniu do Metalliki. Po castingu poszli pić alkohol

Trujillo to jedna z twarzy Metalliki. Szczególnie miłe uczucia budzi w polskich fanach zespołu, bo to właśnie on razem z gitarzystą Kirkiem Hammettem przygotowują zawsze polskie covery grane na rodzimych występach kapeli. Podczas trasy "No Repeat Weekend", którą Metallica zagrała w 2024 roku między innymi w Warszawie, widzowie mogli usłyszeć "Kocham cię, kochanie moje" Manaamu, śpiewany przez Trujillo. W poprzednich latach muzycy wykonywali własne wersje "Snu o Warszawie" Czesława Niemena oraz "Wehikułu czasu" zespołu Dżem.

Basista dołączył do słynnej kapeli w 2003 roku, zastępując Jasona Newsteda. Jak podaje Louder Sound, w niedawno wypuszczonym dokumencie "Behind The Bassline", w którym Trujillo jest jednym z bohaterów, pojawia się wątek przesłuchania na muzyka Metalliki. Był to okres, w którym grupa nagrała płytę "St Anger" i szukała basisty mającego grać na nadchodzącej trasie koncertowej.

- To było dwudniowe przesłuchanie, ale pierwszy dzień był bardziej chaotyczny - zaczął historię Trujillo. - Bob Rock [wieloletni producent Metalliki - przyp. red.] nagrał już gitarę basową i zajmował się również produkcją "St Anger", więc po prostu stoję w studiu i patrzę, jak powstają ścieżki gitarowe - dodał muzyk.

Okazuje się, że muzycy dość szybko się zasymilowali dzięki... alkoholowi. Niestety całonocne picie było powodem stresu dla basisty. - Nadchodzi wieczór i Lars [Ulrich, perkusista zespołu] mówi: "Hej, chodźmy na drinka". Kilka piwek byłoby spoko, ale kończy się na tym, że pijemy do 5 rano. Budzę się z najgorszym kacem w życiu, a zaraz muszę grać z Metalliką - wspominał swoją panikę Trujillo.

Quiz: Dobrze znasz polskie piosenki? Młodzież nie ma tu szans

1/16 Dokończ piosenkę: Tyle słońca w całym mieście...

Robert Trujillo bał się Jamesa Hetflielda?

Kilka lat wcześniej Trujillo pewnie by się nie zestresował zaistniałą sytuacją. Problem był jednak w tym, że wokalista Metalliki James Hetflield dopiero co rzucił picie z powodu swojego uzależnienia. W 2002 roku trafił bowiem na odwyk alkoholowy. - James jest trzeźwy. Przeszedł odwyk. Postanowiłem więc skontaktować się z moim technikiem basowym, żeby zdecydować, jakiego basu i wzmacniacza będę używał. Tak naprawdę trzymałem się z daleka od Hetfielda, bo nie chciałem, żeby wyczuł ode mnie alkohol - powiedział basista. - Lars prawdopodobnie tylko mnie testował, żeby sprawdzić, ile jestem w stanie wypić, ale ja po prostu czułem się jak frajer - dodał.

Mimo obaw na reakcję Hetflielda Trujillo został nowym członkiem Metalliki. W castingu na basistę brali udział tacy muzycy, jak Pepper Keenan z Corrosion Of Conformity, Danny Lohner z Nine Inch Nails czy Eric Avery z Jane’s Addiction. To jednak dawny muzyk Suicidal Tendencies i Ozzy'ego Osbourne'a dołączył do grupy i to na stałe. 

Źródło: Antyradio/loudersound.com